Włoska mafia chce pieniędzy z europejskiego funduszu odbudowy

opublikowano: 04-03-2021, 09:38
aktualizacja: 04-03-2021, 10:00

Już w ubiegłym roku włoska mafia rozpoczęła przygotowania, które mają jej umożliwić skorzystanie z pieniędzy przeznaczonych na odbudowę europejskiej gospodarki po kryzysie spowodowanym przez pandemię, powiedział Bloombergowi Maurizio Vallone z Dyrektoriatu Dochodzeń Antymafijnych.

Vallone zwrócił uwagę, że jeszcze w 2020 roku, kiedy w wielu krajach obowiązywał wciąż lockdown, mafia zaczęła poszukiwania osłabionych małych i średnich firm, które mogą być beneficjentami europejskiej pomocy. Mafijne organizacje jak N’drangheta z Kalabrii, czy Cosa Nostra z Sycylii chcą zdobyć przyczółki w legalnych biznesach, które jako pierwsze mogą dostać pieniądze, na przykład z sektora cyfrowego, czy ochrony środowiska.

- Mafia wybiera firmy, które mają najlepszą pozycję do udziału w przetargach funduszu odbudowy, szczególnie z sektorów zdrowia i infrastruktury, gdzie zostanie wydana duża część pieniędzy - powiedział Vallone. – Będą próbowali wziąć wszystko. Musimy zapewnić, że nie dostaną nawet jednego euro – dodał.

Sytuacja jest tym poważniejsza, że Włochy są wskazywane jako kraj, który otrzyma największą cześć unijnego wsparcia. Rząd Mario Draghiego szykuje plan wydatków sięgających 209 mld EUR, które mają pomóc Włochom wyjść z największej recesji od II Wojny Światowej.

Vallone powiedział, że mafiosi zwykle starają się zdobyć kapitał udziałowy firmy, finansować borykające się z trudnościami biznesy przez lichwę lub wykorzystywać je za pośrednictwem ukrytego partnera. Zwrócił uwagę, że liczba podejrzanych operacji finansowych, wykrytych przez bank centralny, wzrosła w ubiegłym roku o 7 proc. do 113 tys.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Drus, Bloomberg

Polecane