Wniosek Stokłosy o list żelazny odesłany do drugiego stołecznego sądu

19-04-2007, 15:46

Nie Sąd Okręgowy Warszawa-Praga, ale Sąd Okręgowy w Warszawie rozpozna wniosek adwokata byłego senatora Henryka Stokłosy o wydanie listu żelaznego temu biznesmenowi. Jest on podejrzany o uzyskiwanie nienależnych umorzeń podatków dzięki powiązaniom ze skorumpowanymi urzędnikami.

W czwartek Sąd Okręgowy Warszawa-Praga, do którego obrońca złożył swój wniosek, uznał, że nie jest właściwy do jego rozpoznania, gdyż Stokłosa nie jest podejrzany o popełnienie przestępstw na obszarze właściwości tego sądu.

"Decyduje miejsce popełnienie przestępstwa" - powiedział PAP rzecznik Sądu Okręgowego Warszawa-Praga, sędzia Marcin Łochowski. "Pozostaje pytanie, dlaczego obrona wystąpiła z wnioskiem do naszego sądu" - dodał Łochowski. Sprawę odesłano zatem do Sądu Okręgowego w Warszawie. Decyzja jest nieprawomocna; obrona może się od niej odwołać.

List żelazny to gwarancja odpowiadania przed polskim sądem z wolnej stopy do czasu wydania prawomocnego wyroku. Miejsce pobytu ściganego międzynarodowym listem gończym Stokłosy jest nieznane. Media spekulują, że przebywa w Ameryce Południowej bądź Skandynawii.

Warszawscy prokuratorzy prowadzący sprawę Stokłosy są sceptyczni wobec wniosku o przyznanie mu "listu żelaznego" - ujawnił ostatnio minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Prokuratura podejrzewa, że Stokłosa (senator w latach 1989-2005) uzyskiwał nienależne wielomilionowe umorzenia podatkowe dzięki powiązaniom ze skorumpowanymi urzędnikami resortu finansów, a także sędzią z Poznania. Latem 2006 r. zabezpieczono dokumenty finansowe firm Stokłosy. W grudniu 2006 r. zarzut korupcji przedstawiono doradcy prawnemu biznesmena, 67-letniemu Marianowi J. Zatrzymano też dyrektor finansową firmy Stokłosy.

W lutym wystawiono międzynarodowy list gończy za byłym senatorem. Zabezpieczono też majątek Stokłosy o wartości ok. 20,7 mln zł, w tym nieruchomości i ruchomości. Mienie to pokrywa domniemane straty, wynikające ze stawianych mu zarzutów.

Stokłosa w 1980 r. założył rzemieślniczą firmę utylizacji odpadów rolno-hodowlanych Farmutil, dzięki której dorobił się znacznego majątku. Zespół firm Stokłosy obejmuje przetwórnie przemysłu rolno- spożywczego, ale także lokalną prasę i radio oraz sieci handlowe. W roku 2006 r. Stokłosa - z majątkiem wycenianym na 950 mln zł - uplasował się na 18. miejscu na liście najbogatszych Polaków tygodnika "Wprost" (rok wcześniej był 15.).(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Wniosek Stokłosy o list żelazny odesłany do drugiego stołecznego sądu