Wnioski o areszt dla dyrektora i członka zarządu Solarisa

  • PAP
opublikowano: 13-12-2018, 12:59

Prokuratura w Poznaniu wystąpiła w czwartek o areszt dla członka zarządu spółki Solaris Bus & Coach i jednego z dyrektorów tej firmy. Wcześniej obaj usłyszeli zarzuty niegospodarności i prania pieniędzy.

Zobacz więcej

fot. Puls Biznesu, AW

Obaj zostali zatrzymani w związku ze sprawą ustawiania przetargów na autobusy i trolejbusy w Rydze (Łotwa). Jak poinformował w czwartek PAP prokurator Prokuratury Regionalnej w Poznaniu Jacek Pawlak, zdaniem śledczych areszt jest zasadny ze względu na grożącą obu mężczyznom surową karę i w związku z obawą matactwa procesowego.

Na razie nie wiadomo, kiedy wnioski prokuratury rozpatrzy sąd.

Przedstawiciele wielkopolskiego producenta pojazdów komunikacji miejskiej nie przyznali się do zarzucanych im przestępstw. Grozi im 10 lat więzienia.

"Przedstawiono im zarzut popełnienia przestępstwa niegospodarności. Chodzi o wyrządzenie spółce znacznej szkody majątkowej przez osoby, które były zobowiązane do zajmowania się jej sprawami majątkowymi. Ten zarzut dotyczy wyprowadzenia około 1 mln euro ze spółki pod pozorem zapłaty za usługi konsultingowe dla firmy cypryjskiej i firmy chińskiej" – poinformował w czwartek Jacek Pawlak.

Drugi zarzut dotyczy prania brudnych pieniędzy. Jak wyjaśnił prokurator, chodzi o przelewanie pieniędzy pochodzących z przestępstwa przez rachunki wielu podmiotów, które to środki ostatecznie miały zostać przetransferowane do Chin. Prokuratura nie wyklucza, że w sprawie postawione zostaną kolejne zarzuty.

W środę Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało, że w międzynarodowej akcji zatrzymało dwie osoby z Polski, podejrzewane o ustawianie przetargów na autobusy i trolejbusy w Rydze: członka zarządu spółki i odpowiedzialnego za rynek łotewski dyrektora działu eksportu. Na Łotwie zatrzymano kolejne cztery osoby.

Według ustaleń CBA za ustawienie przetargów na transport miejski w latach 2013-2016 – w sumie na blisko 200 autobusów i trolejbusów dla stolicy Łotwy – do Rygi miało trafić 800 tys. euro łapówki.

Piotr Kaczorek z Wydziału Komunikacji Społecznej CBA informował, że we wspólnej akcji z łotewskim Biurem Przeciwdziałania i Zwalczania Korupcji (KNAB) uczestniczyli agenci białostockiej delegatury CBA. Na Łotwie zatrzymany został m.in. odpowiedzialny za przetargi dyrektor ryskiej spółki komunikacyjnej Rigas Satiksme, wraz z nim zatrzymano osoby, które miały pomagać w ukryciu pieniędzy z łapówki.

Przeszukano biura zatrzymanych w siedzibie polskiej firmy i miejsca zamieszkania zatrzymanych osób. Do podobnych przeszukań prowadzonych przez KNAB doszło także na Łotwie. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Regionalna w Poznaniu.

Jak poinformował w środę PAP w imieniu spółki Solaris Bus & Coach Mateusz Figaszewski, we wtorek funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego "zwrócili się do firmy Solaris z prośbą o udostępnienie informacji".

"Solaris i jego pracownicy dobrowolnie wydali dokumenty i współpracują z funkcjonariuszami w zakresie kierowanych do firmy zapytań. Solaris nie jest uprawniony do udzielania informacji na temat zakresu i charakteru danych, o które wystąpiono, gdyż te objęte są tajemnicą postępowania" – poinformował Figaszewski.

Jak dodał w przekazanym PAP oświadczeniu, "Solaris nie akceptuje jakichkolwiek zachowań swoich pracowników, spółek zależnych czy powiązanych z nim interesariuszy, które mogłyby być uznane za nielegalne". Spółka nie komentuje decyzji prokuratury.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu