Wódka Żytnia wymaga głębszej argumentacji

Joanna Barańska
12-04-2006, 00:00

Urząd Patentowy musi ponownie zająć się markami fundacji, których nie chciał zarejestrować — zawyrokował sąd.

Urząd Patentowy (UP) ma porządnie zbadać sprawę znaków towarowych: Nowa Żytnia Wódka Luksusowa i Nowa Żytnia Wódka Czysta, a zwłaszcza ich ewentualne podobieństwo do marki Extra Żytnia należącej do Polmosu z Bielska-Białej. Taki wyrok wydał wczoraj Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (WSA).

Dwie badane marki należą do Fundacji Rodziny Nissenbaumów, która od sześciu lat stara się o ich zarejestrowanie. Zdaniem Polmosu, znaki Nissenbaumów są zbyt podobne do jego Extra Żytniej: zawierają słowo „żytnia” i wizerunek kłosa.

Marki nie można zarejestrować, jeśli może wprowadzić klienta w błąd co do pochodzenia towaru. UP poszedł tym tropem i pod koniec 2005 r. odmówił zarejestrowania marek fundacji. W uzasadnieniu skupił się na słowie „żytnia”, które jego zdaniem jest najbardziej charakterystycznym elementem spornych znaków. Nissenbaumowie poskarżyli się do WSA.

— Słowo „żytnia” ma charakter informacyjny i wskazuje, z czego wódka została wyprodukowana. Do niego odnosi się też wizerunek kłosa. Klient, żądając wódki żytniej, nie łączy jej akurat z Polmosem — przekonywała sąd Hanna Dreszer-Lichańska, rzecznik patentowy Nissenbaumów.

WSA uchylił odmowne decyzje UP i dał mu wytyczne.

— Nie każde podobieństwo musi wprowadzać w błąd. Znaki są słowno-graficzne i rozbudowana grafika stanowi z warstwą słowną całość — uzasadniał wyrok sędzia Stanisław Gronowski.

Według sądu, w tego typu markach UP nie może zwracać uwagi tylko na jedno ze słów.

— Klient pójdzie do sklepu i zobaczy wódkę żytnią, śliwowicę, cytrynówkę, pomarańczówkę... Nie skojarzy nazwy z producentem, lecz z surowcem — mówił sędzia.

Jego zdaniem, jeśli UP chce wykazać podobieństwo znaków, musi użyć głębszej argumentacji niż tylko analiza słowa „żytnia”. Wyrok jest nieprawomocny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wódka Żytnia wymaga głębszej argumentacji