Województwo śląskie będzie się biło o centra usług

Małgorzata Grzegorczyk
29-03-2007, 00:00

Katowicka strefa już nie stawia na fabryki, lecz na centra usług. Takie jak centrum Capgemini, w którym powstaje 400 etatów.

Katowicka strefa już nie stawia na fabryki, lecz na centra usług. Takie jak centrum Capgemini, w którym powstaje 400 etatów.

Capgemini, firma oferująca usługi z zakresu konsultingu technologii informatycznych i outsourcingu, rozwija biznes w Katowicach. Stolica Śląska wygrała ten projekt z Krakowem.

— Capgemini zatrudni ponad 400 pracowników. Projekt został objęty Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną. Rekrutacja ruszy w kwietniu — zapowiada Piotr Wojaczek, prezes strefy.

Strefa bardzo mocno stawia na usługi i spodziewa się projektów związanych z tworzeniem centrów BPO (czyli outsourcingu procesów biznesowych), ITO (czyli outsourcingu funkcji IT — to właśnie ma robić Capgemini), usług zewnętrznych oraz call/contact center.

Inwestycyjny korytarz

— Od Gliwic przez Katowice po Sosnowiec chciałbym stworzyć korytarz, w którym będą warunki do lokalizacji inwestycji w centra usług. Zaczynamy od Katowic. Mam umowę z Piotrem Uszokiem, prezydentem miasta, że ja organizuję miejsca pracy, a on dba o resztę, czyli dobrą jakość życia — zapowiada Piotr Wojaczek.

W tym roku w samych Katowicach powinno zo- stać utworzonych w branży centrów usług nawet 1 tys. etatów.

— To miejsca pracy, któ-re powstają bardzo szybko — od chwili rozpoczęcia rozmów do naboru upły- wają trzy miesiące — pod-kreśla Justyna Romańczyk z KSSE.

W przypadku firm produkcyjnych jest to 13 mie- sięcy.

Szef katowickiej strefy jest przekonany, że województwo śląskie może konku- rować z najlepszymi regionami w Polsce oraz stolica- mi południowej i wschodniej Europy.

— W centralnej części województwa — wokół Gliwic, Katowic i Sosnowca — mieszka niemal 3 mln osób, a wraz z Bielskiem-Białą i Częstochową jest tu ponad 200 tys. studentów. W ciągu pięciu lat usługi stworzą 3-4 tys. miejsc pracy — szacuje Piotr Wojaczek.

Wieżowce za kopalnie

Katowicka strefa, która objęła dwa biurowce, ma jeszcze 7 tys. mkw. wolnej powierzchni, ale już myśli o kolejnych budynkach. Prezes Wojaczek ocenia, że w ciągu dwóch lat powstanie w regionie 100-150 tys. mkw. powierzchni biurowej, z czego 60 tys. mkw. mogłoby zostać objęte strefą.

— W samych Katowicach w pięć lat przybędzie ponad 200 tys. mkw. Obecnie powstają tu cztery biurowce — dodaje prezes KSSE.

KSSE jest także partnerem Katowic w projekcie parku naukowo-technologicznego. Na początku 2008 r. miałby on dysponować 60 tys. mkw. powierzchni. Strefa chce też zlecić firmie konsultingo- wej przygotowanie raportu o atrakcyjności regionu śląskiego dla inwestycji BPO, ITO i R&D.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Województwo śląskie będzie się biło o centra usług