Wolą łupki niż biogazownie

DI, PAP
opublikowano: 08-03-2013, 00:00

72 proc. mieszkańców Lubelszczyzny zgodziłoby się na to, by gaz łupkowy był wydobywany w pobliżu ich miejsca zamieszkania, a 50 proc. wyraziłoby zgodę na biogazownię. 68 proc. zgodziłoby się na farmę wiatrową w okolicy — wynika z badań przeprowadzonychna zlecenie europosłanki prof. Leny Kolarskiej-Bobińskiej. Badanie przeprowadzonych przez TNS Polska w styczniu na reprezentatywnej próbie 1000 osób na Lubelszczyźnie. Według europosłanki opinie te są podyktowane najprawdopodobniej stereotypa- mi i niewiedzą, ponieważ osobiste doświadczenia z farmami i biogazowniami w regionie są niewielkie. Na Lubelszczyźnie jest obecnie 11 odwiertów w poszukiwaniu gazu łupkowego i tylko dwie biogazownie i dwie farmy wiatrowe.

88 proc. Tylu mieszkańców Lubelszczyzny chce wydobycia gazu łupkowego w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane