Woźniak: Debiut PGNiG ma negatywny wpływ na dywersyfikację dostaw gazu

Polska Agencja Prasowa SA
23-09-2005, 15:49

Debiut giełdowy Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) będzie mieć negatywny wpływ na dywersyfikację dostaw gazu - uważa b. wiceprezes PGNiG Piotr Woźniak.

Debiut giełdowy Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) będzie mieć negatywny wpływ na dywersyfikację dostaw gazu - uważa b. wiceprezes PGNiG Piotr Woźniak.

"(...) to może być dość duży hamulec dlatego, że restrukturyzacja firmy została dokonana wadliwie. Nie trzeba się prywatyzować, żeby ściągnąć pieniądze do firmy, która ma doskonałe wyniki finansowe" - powiedział Woźniak w piątek na konferencji nt. bezpieczeństwa energetycznego Polski.

4 zł kosztowały w pierwszym notowaniu prawa do akcji PGNiG, które w piątek zadebiutowały na giełdzie. Jest to wzrost o 34,23 proc. w stosunku do kursu odniesienia, który wynosił 2,98 zł. PGNiG oferował inwestorom indywidualnym i instytucjonalnym łącznie 900 mln akcji nowej emisji serii B.

Wartość oferty PGNiG była największa wśród ofert publicznych w 2005 r. oraz trzecia pod względem wielkości w historii warszawskiej giełdy - wynika z materiałów przekazanych w piątek przez GPW. Spółka sprzedała akcje za blisko 2,7 mld zł.

"Ani złotówka z tej prywatyzacji nie wpłynie do budżetu. Dlaczego firma, która (...) wykazuje co roku w bilansie sześćset kilkadziesiąt milionów gotówki musi debiutować i sprzedawać swoje akcje kiedy może spokojnie, dzięki mądrej inżynierii finansowej, ściągnąć dużo większe pieniądze na znakomitych warunkach (...)" - powiedział Woźniak.

W ocenie Woźniaka, 8 mld zł, które PGNiG potrzebuje na inwestycje jest "kwotą niedoszacowaną". Jak powiedział, oznacza to "ograniczony program inwestycyjny". "Przypominam, że PGNiG praktycznie zawiesiło działalność inwestycyjną, starając się uzyskać jak najlepszą pozycję do debiutu giełdowego" - wyjaśnił.

Z kolei minister skarbu Jacek Socha uważa, że przeprowadzona oferta "daje PGNiG szanse na rozwój". Podkreślił, że PGNiG pozyskał z emisji 2,7 mld zł, a więc o 1,2 mld zł więcej, niż planowano, co pozwoli na dodatkowe inwestycje w wydobycie gazu i ropy w Polsce.

"Uważam, że kiedy w Europie Środkowej są podejmowane działania, które prowadzą do tego, że przesył gazu może się odbywać poza terytorium Polski, logiczną i naturalną konsekwencją działania jest to, aby wzmocnić naszą spółkę" - powiedział Socha. "Słaby podmiot to jest zagrożenie; silny podmiot, który ma szanse rozwoju, to jest podmiot, który może zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne Polski" - powiedział w piątek Socha. Zwrócił uwagę, że emisja akcji PGNiG nie oznacza prywatyzacji, a upublicznienie spółki. "Skarb Państwa w dalszym ciągu posiada kontrolę nad PGNiG" - wyjaśnił.

W połowie sierpnia spółka informowała, że w drugim kwartale 2005 roku miała 231,9 mln zł skonsolidowanego zysku netto. Skonsolidowany zysk operacyjny PGNiG w drugim kwartale wyniósł 240,6 mln zł, a przychody 1,88 mld zł. Spółka nie podała danych porównawczych za drugi kwartał 2004 roku.

W całym pierwszym półroczu 2005 grupa PGNiG zwiększyła zysk netto do 516,6 mln zł z 413,5 mln zł przed rokiem. Skonsolidowany zysk operacyjny PGNiG na koniec czerwca 2005 roku wzrósł do 1,04 mld zł z 805,6 mln zł rok wcześniej, a przychody wzrosły do 4,82 mld zł z 4,43 mld zł przed rokiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Woźniak: Debiut PGNiG ma negatywny wpływ na dywersyfikację dostaw gazu