Wrocławski browar poszukuje inwestora

Paweł Mazur
opublikowano: 13-12-2000, 00:00

Wrocławski browar poszukuje inwestora

W przyszłym roku Browar Piast zamierza pozyskać branżowego partnera. Dolnośląska spółka liczy, że dzięki planowanej transakcji znajdzie się w pierwszej trójce producentów piwa na polskim rynku. Na inwestycje w 2001 roku przeznaczy kilkanaście milionów złotych.

Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym roku Browar Piast pozyska inwestora strategicznego. Dolnośląska spółka należy do nielicznego już grona producentów piwa na naszym rynku, którzy nie mają jeszcze inwestora branżowego.

Pierwsza trójka

— W świetle postępującej integracji w branży i biorąc pod uwagę szybki rozwój Piasta w ostatnich latach postanowiłem poszukać partnera. Nie wykluczam oczywiście żadnego inwestora, ale najlepszy byłby silny przedstawiciel branży. Decyzje nie zostały jeszcze podjęte, jest jednak bardzo prawdopodobne, że browar pozyska partnera w 2001 roku. Po połączeniu potencjału Piasta i przyszłego inwestora możliwe byłoby zdobycie pozycji jednego z trzech głównych graczy na polskim rynku piwnym — zaznacza Ryszard Varisella, właściciel Piasta.

Oficjalne rozmowy jeszcze się nie rozpoczęły, ale już została wybrana firma doradcza. Jest nią ABN Amro Corporate Finance z siedzibą w Londynie.

Chętnych nie brakuje

Zainteresowanie Piastem prawdopodobnie wyraziło kilkanaście podmiotów, głównie branżowych, w tym kilka obecnych na polskim rynku. Nieoficjalnie wiadomo, że na tej liście znajduje się południowoafrykański koncern SAB (właściciel Kompanii Piwowarskiej) oraz zaangażowany w Browar Okocim — duński Carlsberg. Nie jest wykluczone, że wejściem kapitałowym do Piasta będzie zainteresowany też austriacki koncern piwny Brau Union, który mozolnie stara się w Polsce stworzyć grupę. Gdyby okazało się, że Piast trafił do grupy SAB, Kompania Piwowarska stałaby się automatycznie liderem na polskim rynku piwnym.

Ile akcji Piasta trafi w ręce przyszłego inwestora, nie wiadomo.

— Będzie to zależało od tego, kto zostanie inwestorem i co będzie miał do zaoferowania — dodaje Ryszard Varisella.

Analitycy na razie nie chcą szacować wartości transakcji. Pewne jest jednak, że nawet częściowe przejęcie browaru może kosztować inwestora grube miliony dolarów.

— Dopóki nie wiadomo, na jakich zasadach miałby wejść inwestor, trudno mówić o cenie — mówi Małgorzata Wąsowska-Chęć z PBK Asset Management.

Inwestycje w moce

W Piasta, którego udział w regionalnym rynku woj. dolnośląskiego wynosi około 65 proc., zainwestowano w ciągu ostatnich pięciu lat ponad 50 mln USD (220 mln zł). Pieniądze pochodziły z podwyższenia kapitału akcyjnego spółki, środków własnych i kredytów.

— Największe inwestycje w browarze zostały zakończone. Zamknęliśmy sześć małych browarów i trzy słodownie oraz zredukowaliśmy zatrudnienie o połowę — do 500 osób. W przyszłym roku wydamy kilkanaście milionów złotych na podniesienie mocy z 1,2 mln do około 1,5 mln hl. Pieniądze zainwestujemy m.in. w rozbudowę warzelni — twierdzi Ryszard Varisella.

Finansowanie przyszłorocznych inwestycji pochodzić będzie z tzw. podporządkowanej pożyczki akcjonariusza, której w październiku — w kwocie 8 mln USD (35,2 mln zł) — udzielił browarowi Ryszard Varisella. W tym roku firma chce sprzedać około 1 mln hl piwa. Gdyby udało się ten cel zrealizować, wówczas Piast miałby około 4-proc. udział w krajowym rynku piwa. W przyszłym roku plany zakładają sprzedaż ponad 1,3 mln hl. Po 10 miesiącach browar zanotował 6,5 mln zł zysku operacyjnego. Zadłużenie spółki z tytułu zaciągniętych kredytów inwestycyjnych wyniosło około 30 mln zł. Przychody ze sprzedaży w całym 2000 roku osiągną poziom 220 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Mazur

Polecane