Wszystkie oczy za Atlantyk

Piotr Kuczyński
opublikowano: 16-04-2007, 00:00

Poświąteczny handel rozpoczęliśmy na GPW biciem kolejnych rekordów. Nawet WIG20, z wielką pomocą KGHM, któremu pomagał wzrost ceny miedzi i osłabienie dolara na rynkach światowych, ustanowił nowy rekord. Jeszcze lepiej zachowywały się mniejsze spółki. Nieważony indeks cenowy wszedł w euforyczną fazę zwyżki, przerwaną na chwilę czwartkową korektą. Rekordy biły też WIG i mWIG40.

Na razie nasz rynek wydaje się niezagrożony przez wydarzenia lokalne. Wiadomo, że w pierwszym kwartale gospodarka rozwijała się niezwykle szybko, więc zyski spółek będą bardzo dobre. Sezon raportów kwartalnych zaczyna się u nas pod koniec kwietnia, a wysyp nastąpi dopiero w połowie maja. Jest więc pod co grać.

Problemem mogą być jednak akcje banków. Co prawda opublikują bardzo dobre wyniki, ale to może być już zawarte w cenach. Spadek cen obligacji (wynik oczekiwań na podwyżki stóp) będzie ograniczał przyszłe zyski sektora bankowego, co może wpływać na zwiększoną chęć do realizacji zysków.

Prawdziwy impuls podażowy może jednak nadejść wyłącznie z USA, gdzie zagrożeniem w tym tygodniu są liczne raporty makroekonomiczne i raporty kwartalne dużych spółek.

Piotr Kuczyński

Xelion, główny analityk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Kuczyński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy