Wszystko zależy od Fedu

  • Materiał zewnętrzny
opublikowano: 15-06-2022, 12:03
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Bardzo dawno na rynku nie było tak dużo niepewności przed decyzją ws. wysokości stóp procentowych w USA jak w tym tygodniu. O ile do ubiegłego piątku przesądzone wydawały się dwie podwyżki stóp procentowych o 50 punktów bazowych, na co jednoznacznie wskazywały wypowiedzi przedstawicieli Fedu, to po wyższych od oczekiwań danych o inflacji za maj wszystko się zmieniło.

Te ponownie zaskoczyły po wyższej stronie, a duża ilość banków inwestycyjnych zrewidowała swoje oczekiwania do potrójnej podwyżki stóp. Rentowności amerykańskich dziesięcioletnich obligacji zbliżyły się już do 3.50%, a dwuletnich papierów znajduje się na najwyższych poziomach od 2007 roku.

Przeprowadzenie jednak takiego ruchu byłoby w zdecydowanej sprzeczności z większością komentarzy, jakie pojawiły się z Rezerwy Federalnej w ostatnim czasie. Dokonując takiej podwyżki, Fed mógłby zaburzyć świetną dotychczas komunikację z rynkiem. Taka decyzja mogłaby, zatem wprowadzić więcej złego niż dobrego, a przed przyspieszeniem tempa cyklu podwyżek należałoby to dobrze zakomunikować. Dotychczas przedstawiciele FOMC opowiadali się za dwoma podwyżkami o 50 punktów bazowych. Z tego punktu widzenia zdania mogą być podzielone. W niektórych komentarzach pojawia się nawet możliwość podwyżki o cały punkt procentowy. Z rynkowego punktu widzenia kluczowa będzie jednak dalsza komunikacja FOMC i wydźwięk najnowszych prognoz makroekonomicznych poszczególnych członków Komitetu.

Ruch w górę jedynie o 50 punktów bazowych mógłby dziś spowodować na rynku powiew ulgi. Pytanie jednak czy Fed będzie chciał się kłócić z rynkiem, który zakłada ruch w górę o 75 punktów bazowych. Rozsądnym byłoby dokonanie takiej podwyżki, skoro i tak trzeba szybko gonić inflację stopami procentowymi. Jedno dziś jest pewne, emocji po godzinie 20:00 dziś na rynkach nie zabraknie. O poranku nastroje lekko poprawiły dziś lepsze od oczekiwań dane o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej z Chin, ale przed dzisiejszym posiedzeniem dane te niewiele znaczą.

Dziś notowania euro zyskują po informacji o nadzwyczajnym spotkaniu europejskich bankierów centralnych w związku z rosnącymi rentownościami na rynku długu. W ubiegłym tygodniu EBC poinformował, że w lipcu nastąpi podwyżka o 25 punktów bazowych, a skala wrześniowej będzie zależeć od następnych danych i inflacji. Nie można więc wykluczać działań, które miałyby na celu ograniczenie wzrostu rentowności obligacji skarbowych krajów południa Europy. Notowania USDJPY po wyjściu powyżej 135, wracają obecnie poniżej tego poziomu. Dalszy rozwój sytuacji na tym rynku uzależniony będzie oczywiście od odbiory dzisiejszego komunikatu amerykańskiej Rezerwy Federalnej i skali podwyżki stóp.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Biuro maklerskie mBanku

Polecane