Wtorek na GPW: na warszawski parkiet wróciły wzrosty

Administrator
15-01-2002, 16:36

Wtorkowa sesja na warszawskiej giełdzie miała ożywiony przebieg jedynie w początkowej i końcowej fazie. Przez większą część notowań niewiele się działo, indeksy zmieniały wartość zaledwie o kilka punktów. W pierwszych kilkudziesięciu minutach notowań intensywną wymianę widać było szczególnie na papierach Elektrimu, których kurs to rósł, to spadał.

Wtorkowa sesja na warszawskiej giełdzie miała ożywiony przebieg jedynie w początkowej i końcowej fazie. Przez większą część notowań niewiele się działo, indeksy zmieniały wartość zaledwie o kilka punktów.

W pierwszych kilkudziesięciu minutach notowań intensywną wymianę widać było szczególnie na papierach Elektrimu, których kurs to rósł, to spadał.

Początek sesji przyniósł przewagę spadków. Wyprzedawano przede wszystkim papiery blue chipów, WIG 20 zanurkował w pierwszych minutach do dziennego minimum na poziomie 1352,7 pkt., co oznaczało stratę aż 1,4 proc. w porównaniu z ostatnim zamknięciem. Popyt odreagował tą przecenę, a po kilku „wahnięciach” wartość indeksów ustabilizowała się w okolicy ostatniego zamknięcia. W miarę zbliżania się do momentu podania danych o grudniowej sprzedaży detalicznej w USA indeksy rosły. Kiedy okazało się, że była ona zgodna z oczekiwaniami rynku, wcześniej wypracowany wzrost utrzymywał się do otwarcia notowań w USA. Po nim część inwestorów zaczęła realizować zyski, zmniejszając skalę wcześniejszych zwyżek.

Największy udział w obrotach rynku miała we wtorek TP SA. Dopiero w drugiej części notowań do głosu doszli inwestorzy, których przekonała rekomendacja kupna papierów telekomu wydana przez Lehman Brothers. Odwrotnie wyglądała sytuacja Elektrimu. Spekulacja papierami spółki, które przez większą część notowań drożały, zakończyła się ich przeceną. Część inwestorów sprzedawała je w związku ze środowym posiedzeniem sądu, który rozpatruje wnioski o rozpoczęcie postępowania układowego bądź ogłoszenie upadłości spółki.

Przez całą sesję drożały tymczasem papiery Netii. Inwestorzy odebrali jako pozytywny sygnał wiadomość o ewentualnym objęciu przez Telię papierów z tzw. ratunkowych emisji akcji spółki, które mają zostać uchwalone na lutowych WZA Netii.

Zdecydowanie ożywił się handel papierami banków. Znaczna część obrotów była udziałem czterech przedstawicieli branży: Pekao, BPH PBK, BRE Banku i Kredyt Banku. Udziały trzech pierwszych staniały. W przypadku BRE Banku może za tym stać kwestia przesłuchań, które ma rozpocząć KPWiG w sprawie ustalenia, czy spółka nie powinna wraz z wiązanymi z nią podmiotami ogłosić wezwania na akcje Elektrimu.

Udziały Kredyt Banku drożały przez większą część sesji. Wiąże się to z informacjami o zwiększonych zakupów papierów spółki przez fundusze emerytalne w miarę malejącego prawdopodobieństwa sukcesu wezwania ogłoszonego przez KBC.

Największym popytem cieszyły się we wtorek spółki z branży IT. Spośród udziałów tzw. wielkiej piątki jedynie papiery Optimusa notowały umiarkowany spadek. Bezkonkurencyjne były Prokom i Softbank. Kupno akcji Prokomu rekomendowali ostatnio analitycy Merrill Lyncha. Softbank informował natomiast w ubiegłym tygodniu o podpisaniu kontraktu z PKO BP o wartości 20,5 mln zł. Na rynku pojawiły się jednak pogłoski, że wzrost ich kursów może wiązać się z zeszłorocznymi planami fuzji obu spółek.

Marek Druś, m.drus@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Administrator

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Wtorek na GPW: na warszawski parkiet wróciły wzrosty