Wydatki na wynagrodzenia urzędników ciągle rosną - prasa

W 2005 r. udało się zaoszczędzić 729 tys. zł na pensje dla urzędników najwyższego szczebla. Ale pula pieniędzy dla tych äzwykłychö wzrosła o 1,2 mld zł - pisze "Życie Warszawy".

W 2005 r. udało się zaoszczędzić 729 tys. zł na pensje dla urzędników najwyższego szczebla. Ale pula pieniędzy dla tych äzwykłychö wzrosła o 1,2 mld zł - pisze "Życie Warszawy".

Wydatki na wynagrodzenia urzędników ciągle rosną - prasa

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 19-06-2006, 08:13

W 2005 r. udało się zaoszczędzić 729 tys. zł na pensje dla urzędników najwyższego szczebla. Ale pula pieniędzy dla tych äzwykłychö wzrosła o 1,2 mld zł - pisze "Życie Warszawy".

W 2005 r. udało się zaoszczędzić 729 tys. zł na pensje dla urzędników najwyższego szczebla. Ale pula pieniędzy dla tych äzwykłychö wzrosła o 1,2 mld zł - pisze "Życie Warszawy".

Na wynagrodzenia dla ok. 350-tysięcznej armii urzędników, policjantów, celników, żołnierzy, sędziów itp. budżet wydał 16,3 mld zł ľ wynika ze sprawozdania z wykonania budżetu za 2005 r. Na jednego zatrudnionego w szeroko pojętej administracji wypada więc 3,9 tys. zł miesięcznie. To o ponad 7 proc. więcej niż w 2004 r.

Taki 7-procentowy wzrost stoi w absolutnej sprzeczności z deklaracjami kolejnych rządów. Oszczędności na urzędnikach zapowiadał już premier Marek Belka (SLD), a zaraz po nim premier Kazimierz Marcinkiewicz (PiS).

Na usprawiedliwienie rządzących można powiedzieć, że w 2005 r. spadły przynajmniej wydatki na wynagrodzenia osób na najwyższych szczeblach władzy ľ w sumie o 2,7 proc. Najbardziej odchudziła się Kancelaria Premiera, bo ubyło dwóch ministrów.

- Ależ to są ruchy pod publiczkę. Oszczędności z tego tytułu są śmieszne (ok. 729 tys. zł - "ŻW"), ale można je ładnie opakować i przedstawić opinii publicznej - uważa Rafał Antczak, ekspert Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych.

Przeciętne wynagrodzenia w administracji wyglądają wprost bajkowo na tle przeciętnych wynagrodzeń w gospodarce. O ile w tym pierwszym przypadku średnia pensja w 2005 r. wynosiła ok. 3,9 tys. zł (tę średnią i tak zaniżają zarobki w policji) i wzrosła o 7,2 proc., to w drugim - 2,4 tys. zł i wzrosła o 3,9 proc. ľ Różnice są rzeczywiście dosyć spore - komentuje Piotr Bujak, ekonomista banku BZ WBK. - To raczej negatywne zjawisko, bo nie podejrzewam, żeby wydajność urzędników rosła w równie szybkim tempie - dodaje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane