Wydawca „Wyborczej” ostro zjeżdża w dół

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 20-02-2009, 00:00

Wydawca ujawnia ponure prognozy dla rynku reklamy, zwłaszcza dzienników. Kurs spada.

Strata Agory trzykrotnie większa, niż spodziewał się rynek

Wydawca ujawnia ponure prognozy dla rynku reklamy, zwłaszcza dzienników. Kurs spada.

Przez wiele godzin Agora była wczoraj jedyną taniejącą spółką z prestiżowej średniej WIG20. Jej akcje spadły 2,5 proc., do 13,06 zł, podczas gdy indeks blue chipów zyskał 5,1 proc. Inwestorów negatywnie zaskoczyły wyniki medialnego koncernu z czwartego kwartału 2008 r. Wyraźnie widać w nich skutki spowolnienia gospodarczego.

Wydawca "Gazety Wyborczej" pokazał 30,7 mln zł skonsolidowanej straty netto, wobec 26,4 mln zł zysku rok wcześniej. To znacznie gorzej niż prognozy — analitycy sondowani przez PAP spodziewali się 9,4 mln zł straty. EBITDA zmniejszyła się o połowę, do 24,4 mln zł, co było zgodne z oczekiwaniami, podobnie jak przychody, które spadły o prawie 5 proc., do 335,9 mln zł.

Zaciskanie pasa

Wyniki spółki pokazują, jak trudno w okresie dekoniunktury Agorze działać na kurczącym się rynku prasy. I mała to pociecha, że sama "GW" radzi sobie lepiej niż inne ogólnopolskie dzienniki. W ubiegłym roku sprzedawała średnio 418 tys. egzemplarzy dziennie (spadek o 5,2 proc.). "Wyborcza" utrzymuje też 41-procentowy udział w rynku reklamy w dziennikach, przy spadku sprzedaży reklam o 0,6 proc., do 485,8 mln zł.

Akcjonariuszy pocieszyć może dynamiczny wzrost działalności internetowej —przynosi ona już grupie 6 proc. przychodów. Dobrą informacją jest też osiągnięcie przez bezpłatny dziennik "Metro" pozytywnego wyniku EBITDA.

Plusem dla spółki są cię- cia kosztów operacyjnych (zwłaszcza materiałów i promocji, które zaczęły się już w trzecim kwartale) oraz 11 mln zł oszczędności w tym roku, które przyniesie plan redukcji zatrudnienia o 300 osób. Działania obecnego zarządu kontrastują z polityką poprzedniego prezesa Marka Sowy, który zwiększał wydatki na marketing i podnosił wynagrodzenia.

Zysk na horyzoncie

Agora walczy z dekoniunkturą, podwyższając cenę "GW" i ceny reklam. Ale jej prognozy dla całego rynku na 2009 r. są przygnębiające. Grupa szacuje, że całkowite wydatki na reklamę spadną o około 2 proc. przy założeniu wzrostu PKB o 1,5 proc. Zdaniem Agory, wpływy z reklam w dziennikach mogą skurczyć się nawet o kilkanaście procent.

Piotr Niemczycki, prezes Agory, sugeruje co prawda, że zakończy 2009 r. zyskiem, ale o przychodach nie chce się wypowiadać. Można się spodziewać, że Agora będzie prowadziła dość zachowawczą politykę. Poprawa efektywności operacyjnej i rozwijanie istniejących przedsięwzięć ma zminimalizować wpływ spowolnienia gospodarczego na rentowność grupy.

Zarząd Agory wciąż de-klaruje gotowość do przejęć (nie wykluczając inwestycji w TV Puls), choć przeznaczona na nie kwota drastycznie maleje. Marek Sowa mówił o 1 mld zł. Obecny zarząd myśli głównie o wykorzysta- niu wolnych kapitałów — po odjęciu zadłużenia spółka miała w końcu 2008 r. na koncie 123,7 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Wydawca „Wyborczej” ostro zjeżdża w dół