Wydawca „Wyborczej” zapracował na Solidarność

KAJ
opublikowano: 13-12-2011, 00:00

Pracownicy Agory założyli związek zawodowy. Przypominają, że dobre wynagrodzenie firma ma wpisane w kodeks.

Przez dwie dekady Agory temat związków zawodowych był wałkowany w jej mediach, ale nie na korytarzach firmy. Aż do wczoraj, gdy o godz. 15 do kilku tysięcy pracowników i współpracowników medialnego koncernu dotarł mail o niedwuznacznym tytule: „Powstał związek zawodowy w Agorze”.

— Zainteresowanie jest ogromne. Na razie nie chcę jednak mówić, jakie są nasze konkretne cele i ilu nas jest. Czekamy na reakcję kierownictwa firmy — ucina Jakub Janiszewski, dziennikarz TokFM, jeden z czterech sygnatariuszy listu i członek Tymczasowej Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność w Agorze. — Bez komentarza — odpowiada biuro prasowe spółki. Według informacji „PB”, powstanie związku do ostatniej chwili było trzymane w tajemnicy. Kierownictwo „Gazety” i Agory o niczym nie wiedziało. Zaskoczenie mieszało się z niedowierzaniem.

— Części menedżerów i redaktorów opadły szczęki. Dotychczas w kontekście związkówzawodowych powtarzano sobie opinię Heleny Łuczywo, która kilka lat temu przekonywała,że Agora to nie korporacja, dlatego nie są w niej potrzebne organizacje pracownicze — mówi jeden z dziennikarzy w koncernie.

Treść listu rozesłanego przez założycieli agorowej Solidarności zaprzecza tezie, jakoby spółka była familijnym biznesem, gdzie wartości to rzecz święta. Związkowcy przypominają spisane zasady Agory, które mówią m.in. „chcemy, by Agora była: miejscem realizacji ambicji zawodowych, miejscem, w którym pracownicy są dobrze wynagradzani, najlepsi zaś bardzo dobrze i w związku z tym — atrakcyjnym miejscem pracy”. Związkowcy deklarują pomoc we wcielaniu kodeksu.

— Uznajemy, że dotychczasowa formuła kontaktów pracowników z pracodawcą — Rada Pracowników — była niewystarczającym narzędziem ochrony interesów pracowników — dodają założyciele związku. Tajemnicą poliszynela jest, że zatrudniająca niemal 3,5 tys. etatowych pracowników Agora boryka się ze spadkiem przychodów z tradycyjnych mediów. W 2008 r. spółka przeprowadzała zwolnienia grupowe, wtedy pracę straciło niemal 300 osób. Teraz redukuje zespół stopniowo, narzucając twardy reżim kosztowy. Po trzech kwartałach tego roku Agora miała 898,7 mln zł przychodów i 34,1 mln zł zysku netto.

Prasa związkiem stoi

Dwa tygodnie temu związek zawodowy utworzyli dziennikarze „Faktu”, chcąc mieć wpływ na politykę kadrową właściciela, czyli Axel Springer Polska. Związki od lat ma Presspublika, wydawca „Rzeczpospolitej”. Grzegorz Hajdarowicz, jej nowy prezes, przedstawił krótki plan do akceptacji związkom z firmy. Zwolni co najmniej 120 osób. Tłumaczy, że tylko z mniejszą załogą może powalczyć o zysk Presspubliki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu