Wygrywam na tym płynność finansową

Krzysztof Walaszczyk
opublikowano: 19-03-2008, 00:00

Z faktoringu korzystamy już osiem lat i — szczerze mówiąc — nie wyobrażam sobie funkcjonowania biznesu bez tej usługi. Co roku do faktoringu przekazujemy około 40 faktur o łącznej wartości dwóch milionów złotych. Najważniejszą korzyścią, jaką niesie usługa faktoringowa, jest poprawa płynności finansowej. Terminy płatności wydłużone do 30-120, a nawet 180 dni to dziś chleb powszedni. Firma, która korzysta z faktoringu, nie musi czekać na pieniądze kontrahenta, ma je po trzech dniach. Przy dobrej współpracy z faktorem jest to od razu 100 proc. należnej sumy.

Korzystamy z faktoringu bez regresu, dlatego nie musimy martwić się o to, czy nasi kontrahenci zapłacą w terminie. Ogromnym plusem tej usługi jest także brak zbędnych formalności. Dostęp do kredytu obrotowego jest zdecydowanie trudniejszy, bo bank wymaga stosu papierów. Tymczasem faktoring odbywa się bardzo sprawnie, na podstawie zaufania partnerów biznesowych. Faktorowi przekazujemy gotową wierzytelność, na jego stronie internetowej możemy na bieżąco kontrolować wszystkie informacje o fakturach, które nas interesują.

Krzysztof Walaszczyk

Zakład Wyrobów z Drewna KWAL z Oleśnicy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Walaszczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu