Wyjątkowo chudy początek roku

RAV
24-02-2011, 00:00

Podwyżka VAT odbiła się czkawką na zakupach konsumentów w styczniu. Najmocniej oberwali sprzedawcy aut.

Podwyżka VAT odbiła się czkawką na zakupach konsumentów w styczniu. Najmocniej oberwali sprzedawcy aut.

Rynek od tygodni oczekiwał, że podwyżka stawek VAT oraz koniec podatkowych odpisów przy zakupie aut z kratką, odbiją się negatywnie na wynikach styczniowej sprzedaży detalicznej. Dane okazały się jednak znacznie gorsze. Sprzedaż zwiększyła się w styczniu tylko o 5,8 proc. r/r, po wzroście o 12 proc. w grudniu — podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). Tymczasem ekonomiści oczekiwali wzrostu o 8,5 proc. W ujęciu miesięcznym sprzedaż spadł o aż 28,6 proc.

— Dane są rozczarowujące, ale z wyciąganiem daleko idących wniosków musimy poczekać — uspokaja Piotr Bujak, ekonomista BZ WBK.

Jego zdaniem, z powodu podwyżek VAT część zakupów ze stycznia, a nawet lutego została przerzucona na koniec 2010 r.

— Dlatego wynik sprzedaży w grudniu był tak wysoki —mówi ekonomista BZ WBK.

Ogólna dynamika sprzedaży w styczniu została wyhamowana głównie przez sprzedaż samochodów.

— Przede wszystkim dotyczy to aut z kratką, w przypadku których pełne odliczenie VAT przysługiwało jedynie do końca 2010 r. W efekcie liczona w cenach stałych dynamika sprzedaży w kategorii samochody, motocykle i części spadła z 40,7 proc. w grudniu do -2,5 proc. — mówi Jakub Borowski, główny ekonomista Invest-Banku.

Analitycy wskazują jednak, że podwyżka VAT tylko częściowo odcisnęła piętno na innych kategoriach, np. sprzedaży RTV-AGD.

— Dynamika miesięczna mogła spaść znacznie mocniej niż podał GUS [patrz ramka — red.]. To optymistyczna informacja — twierdzi Dariusz Winek, główny ekonomista BGŻ

Podobnego zdania jest Marta Petka-Zagajewska, ekonomistka Raiffeisen Banku, która dodaje, że w ujęciu rocznym dynamika sprzedaży RTV AGD jest nawet wyższa niż w grudniu 2010 r.

— Mimo to ogólna dynamika sprzedaży detalicznej w pierwszym kwartale utrzyma się na zbliżonym poziomie do styczniowego. W kolejnych miesiącach powinno być lepiej, ale wszystko będzie zależeć od tempa poprawy na rynku pracy — mówi ekonomistka.

Analitycy są zgodni, że słabe dane dotyczące sprzedaży detalicznej podziałają jak kubeł zimnej wody na Radę Polityki Pieniężnej (RPP), której członkowie chcieli szybko podnosić stopy procentowe.

— Wczorajsze dane mogą być decydujące. Mało prawdopodobne, aby w marcu stopy poszły w górę — uważa Dariusz Winek.

— Kolejna podwyżka powinna nastąpić dopiero w drugim kwartale, a do końca roku RPP trzykrotnie podniesie stopy procentowe, każdorazowo o 25 pkt bazowych [z 3,75 proc. obecnie — red.] — dodaje Jakub Borowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAV

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyjątkowo chudy początek roku