Wykład inauguracyjny słuchaczy nie porwał

Jacek Zalewski
04-03-2004, 00:00

Po wielu tygodniach taktycznych przygotowań, wczoraj rząd premiera Leszka Millera rzucił wreszcie na głęboką sejmową wodę legendarny już plan Hausnera, od którego przyjęcia lub odrzucenia uzależnione jest podobno dalsze trwanie nie tylko rządu, ale i parlamentu. Na pierwszy ogień — razem z oszczędnościową nowelizacją ustawy o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu sił zbrojnych — poszedł bardzo trudny pakiet ustaw tnących wydatki społeczne: o świadczeniach przedemerytalnych, o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z FUS oraz niektórych innych ustaw.

Programowe wystąpienie wicepremiera Jerzego Hausnera było połączeniem akademickiego wykładu inauguracyjnego z kazaniem sejmowym Piotra Skargi — co zainspirowało naszego rysownika. Podobnie jak ów ortodoksyjny kaznodzieja, daremnie piętnujący wady ustroju i warcholstwo szlachty — profesor Hausner wielkiego posłuchu wśród posłów nie zyskał. Sala była jak zwykle pusta, a wystąpienia klubowe potwierdziły stanowiska znane już od dawna. Autor planu traktuje 60-procentowy pułap zadłużenia publicznego niczym Armia Radziecka brzeg Wołgi w czasie bitwy stalingradzkiej — dalej już tylko otchłań. Opozycja koncentruje się natomiast na polityczno-propagandowej zagrywce SLD-UP, kompletnie nie odnosząc się do stanu finansów publicznych.

Wyniki dzisiejszych wieczornych głosowań Sejmu są oczywiste — wnioski o odrzucenie ustaw w pierwszym czytaniu trafią do kosza i plan Hausnera bez strat pokona pierwszą przeszkodę. Jednak prawdziwe schody zaczną się dopiero w pracach komisyjnych. Legislacyjne ruchy odbywać się tam będą tylko w jedną stronę — ku złagodzeniu restrykcyjności ustaw, czyli zdecydowanemu zmniejszeniu kwoty budżetowych oszczędności. Czy wicepremier Hausner w ogóle rozpozna w wersjach ogłoszonych w Dzienniku Ustaw swoje projekty...?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wykład inauguracyjny słuchaczy nie porwał