Wykonawca wobec roszczeń z gwarancji

JAN GÓRALSKI
opublikowano: 26-10-2012, 00:00

Inwestorzy są coraz częściej zmuszeni sięgać do zabezpieczeń finansowych w ramach realizowanych kontraktów budowlanych. Popularnym zabezpieczeniem należytego wykonania kontraktu jest gwarancja ubezpieczeniowa. Dzięki niej inwestor nie jest skazany na dochodzenie swoich praw na drodze postępowania sądowego. Zamiast tego, o ile dochowa wymaganych warunków formalnych, w terminie 14 dni otrzymuje pieniądze od gwaranta. Jednak można się również spotkać z nadużywaniem uprawnień przez beneficjentów tych gwarancji.

Nadużycia takie występują najczęściej, gdy beneficjent wykorzystuje uprawnienia z gwarancji jako formę represji wobec wykonawcy. Gwarancja jest również bezprawnie wykorzystywana jako remedium na problemy finansowe inwestora. Pozycja wykonawcy w takich sytuacjach jest często beznadziejna. Gwarant nie będąc uprawnionym do badania materialnoprawnych podstaw żądania, wypłaca pieniądze beneficjentowi. Następnie gwarant realizuje swój regres wobec wykonawcy, korzystając z udzielonych mu zabezpieczeń. W efekcie gwarant odzyskuje swoje pieniądze, a wykonawca musi dochodzić zwrotu od inwestora w sądzie. Na szczęście wykonawcy przysługują środki ochrony prawnej jeszcze przed wypłatą pieniędzy przez gwaranta.

W sytuacji gdy beneficjent (inwestor) występuje w złej wierze z żądaniem zapłaty wobec gwaranta, wykonawca musi wnieść do sądu powództwo przeciwko inwestorowi o nieistnienie jego roszczeń wobec wykonawcy z tytułu niewykonania umowy zabezpieczonej gwarancją. To powództwo musi być poprzedzone procesowym wnioskiem o jego zabezpieczenie poprzez zakazanie inwestorowi wykorzystywania gwarancji do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy. Zasadność takiego działania należy wywodzić ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia gwarancji ubezpieczeniowych.

Istotą gwarancji jest jej kompensacyjna funkcja w obrocie gospodarczym. Jej zadaniem jest wyrównanie szkody beneficjentowi powstałej w wyniku nienależytego wykonania umowy przez wykonawcę. Faktyczna szkoda, w sytuacji gdy wykonawca nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, jest najczęściej nie do określenia na etapie egzekwowania roszczeń z tytułu gwarancji wobec gwaranta. W każdym przypadku musi istnieć konkretne roszczenie inwestora wobec wykonawcy, które stanowi materialnoprawną podstawę dochodzenia roszczeń z gwarancji ubezpieczeniowej. Jeżeli takie roszczenie nie istnieje, wypłata z tytułu gwarancji będzie powodować nie kompensację szkody, lecz wyłącznie wzbogacenie beneficjenta, co jest sprzeczne z istotą gwarancji. Natomiast wykonywanie prawa wbrew jego społeczno-gospodarczemu przeznaczeniu jest nieważne i nie podlega ochronie prawnej.

Powodzenie opisanego wyżej powództwa jest równoznaczne z tym, że zobowiązanie gwaranta do wypłaty pieniędzy od początku nie istniało. Tym samym istnieje wymagany interes prawny wykonawcy w zabezpieczeniu tego powództwa przez zakazanie wykorzystywania gwarancji przez inwestora. Decydujące jest zatem uzyskanie takiego zabezpieczenia przed wypłatą pieniędzy przez gwaranta. Sąd ma na to 7 dni.

JAN GÓRALSKI

Kancelaria Góralski & Goss Legal

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JAN GÓRALSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu