Za miesiąc pojedziemy obwodnicą Częstochowy

opublikowano: 25-11-2019, 15:46
aktualizacja: 25-11-2019, 16:36

Wbrew przewidywaniom nowi wykonawcy szybko uporali się z pechowym odcinkiem A1.

Budowa obwodnicy Częstochowy dobiega końca. Inwestycja rozpoczęła się we wrześniu 2015 r. Wykonawcą była firma Salini. Roboty szły jak po grudzie, więc w kwietniu tego roku kontrakt został zerwany. Wówczas zaawansowanie prac sięgało około 50 proc.

Zobacz więcej

fot. GDDKiA

Do dokończenia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) wybrała konsorcjum Budimeksu, Strabaga i Budpolu. W 120 dni udało im się położyć betonową nawierzchnię i przygotować drogę do ruchu.

- Za około miesiąc zapraszamy na otwarcie – mówi Tomasz Żuchowski, kierujący GDDKiA.

Zastrzega, że nastąpi, jeśli nie będzie gwałtownego załamania pogody. Przed otwarciem trasy trzeba jeszcze m.in. dokończyć malowanie pasów, montaż ekranów akustycznych itp. Do końca roku obwodnica Częstochowy ma być przejezdna. Jeszcze w maju nie wierzyli w to nawet pracownicy katowickiego oddziału GDDKiA.

Uruchomienie odcinka nie oznacza jednak zakończenia robót. W przyszłym roku prowadzone będą jeszcze m.in. prace na węzłach. Paweł Zawiła, kierownik kontraktu reprezentujący Budimex, informuje, że część przejazdów nad odcinkiem autostrady już jest uruchomiona, co znacznie ułatwia przemieszczanie się okolicznym mieszkańcom. Przez trzy lata dla wielu z nich było to nie lada wyzwanie. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu