„Wykopywanie” bitcoinów w Chinach pochłania więcej energii niż niektóre kraje

opublikowano: 07-04-2021, 10:01

Szybko rośnie emisja dwutlenku węgla powodowana przez „kopalnie” bitcoinów w Chinach. Wkrótce będą one konsumowały tyle energii co Włochy, czy Arabia Saudyjska, pisze The Independent, powołując się na opublikowany właśnie raport Chińskiej Akademii Nauk.

„Wykopywanie”, czyli kreacja bitcoinów, odbywa się poprzez wykonywanie energochłonnych obliczeń komputerowych. Aby zwiększyć opłacalność żmudnego procesu „kopalnie” kryptowaluty lokowane są głównie w miejscach o niskiej cenie energii elektrycznej. W Chinach to głównie obszary eksploatacji złóż węgla kamiennego. Eksperci Chińskiej Akademii Nauk ustalili, że w kwietniu 2020 roku odbywało się tam ponad 75 proc. globalnego „wydobycia” bitcoinów. Wyliczyli, że jeśli nie dojdzie do interwencji, roczna konsumpcja energii branży bitcoinowej w Chinach w 2024 roku osiągnie 297 TWh.

- To przekracza całkowitą konsumpcję energii Włoch i Arabii Saudyjskiej i plasuje się na 12 miejscu wśród krajów dla 2016 roku – głosi raport chińskich naukowców.

Zwrócili jednocześnie uwagę, że emisja dwutlenku węgla z działalności bitcoinowej w Chinach może do 2024 roku osiągnąć wielkość odpowiadającą emisji gazów cieplarnianych Czech czy Kataru.

The Independent przypomina, że w marcu władze chińskich prowincji ogłosiły działania mające ograniczyć konsumpcję energii przez „kopalnie” bitcoinów. Mongolia Wewnętrzna planuje zmuszenie wszystkich do zamknięcia i zablokowanie możliwości otwarcia nowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, The Independent

Polecane