Wykup akcji jest już trudniejszy

Albert Stawiszyński
27-01-2004, 00:00

Od stycznia obowiązują surowsze wymogi dotyczące przymusowego wykupu akcji.

Większościowi akcjonariusze, którzy chcą wykupić akcje mniejszościowych (tzw. squeeze out), muszą sprostać nowym wymogom. Od połowy stycznia, po nowelizacji kodeksu spółek handlowych, wzrósł limit walorów dla akcjonariuszy wykupujących. Muszą oni reprezentować nie 90 proc., ale 95 proc. kapitału zakładowego. Ponadto wprowadzono warunek, że żaden z nich nie może posiadać mniej niż 5 proc. kapitału zakładowego, musi też być ich nie więcej niż pięciu. Uchwała walnego zgromadzenia wymaga 95 proc. oddanych głosów. Próg akcji podlegających wykupowi został ten sam (5 proc.).

Pojawiło się jeszcze jedno ciekawe rozwiązanie. Skuteczność uchwały o przymusowym wykupie zależy od nabycia akcji, przedstawionych do wykupu przez akcjonariuszy mniejszościowych, których walory nie objęto squeeze out.

W Unii i w Stanach

Stanisław Sołtysiński, współautor kodeksu spółek handlowych, podkreśla, że squeeze out sprawdził się w Unii i w USA, a wkrótce państwa członkowskie będą musiały wprowadzić tę instytucję w spółkach publicznych (Parlament Europejski zaaprobował stosowną dyrektywę).

— Ta instytucja jest potrzebna. Konflikt między akcjonariuszami większościowymi i mniejszościowymi może utrudnić znalezienie inwestora strategicznego, który często stawia warunek uprzedniego wykupienia akcjonariuszy mniejszościowych przez grupę akcjonariuszy zamierzających zbyć akcje. Obecność akcjonariuszy mniejszościowych utrudnia także tworzenie sprawnie zarządzanych holdingów — mówi Stanisław Sołtysiński.

Zła praktyka

Przpisy budzą kontrowersje.

— Należałoby się zastanowić nad sensem tej instytucji, biorąc pod uwagę interesy akcjonariusza spółki publicznej. Straszy się go przy wycofywaniu spółki z publicznego obrotu m.in. przymusowym wykupem. Praktyka pokazuje, że akcje są wycenione poniżej ich wartości. Stosuje się dyskonto np. ze względu na mały pakiet, podczas gdy istotą squeeze out jest wykup właśnie takich pakietów. To musi się zmienić — uważa Jarosław Augustynowicz, dyrektor ds. informacji i analiz Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Wykup akcji jest już trudniejszy