Wyniki maluchów nie przeszły bez echa

Kamil Zatoński
01-09-2011, 00:00

Na warszawskiej giełdzie sezon wyników półrocznych właśnie dobiegł końca. Jest dobrze.

Inwestorzy docenili firmy, które pochwaliły się solidnymi wynikami za pierwsze półrocze. Prezesi perełek ostrożnie, ale z optymizmem patrzą na drugą część roku

Na warszawskiej giełdzie sezon wyników półrocznych właśnie dobiegł końca. Jest dobrze.

Ostatniego dnia sezonu wynikowego emocji nie brakowało. Powód? Inwestorzy chętnie kupowali akcje firm, w które w obliczu nowego kryzysu zwątpiono albo o których dobrej formie i niezłych perspektywach już zapomniano. Wczoraj mocno więc rosły kursy Domu Maklerskiego WDM, Pagedu, Energoinstalu, Stalprofilu, TIM, Leny Lighting, LC Corp czy MCI Management. To spółki małe lub średnie, które przez ostatnie miesiące doświadczyły kilkudziesięcioprocentowej przeceny akcji. Solidne wyniki za pierwsze półrocze dały impuls do odrobienia części strat. Jak będzie dalej? To wielka niewiadoma, bo wyniki spółek albo bezpośrednio, albo pośrednio zależeć będą od rozwoju sytuacji na rynkach finansowych i w gospodarkach.

Obawy o giełdy

Wojciech Gudaszewski, prezes Domu Maklerskiego WDM (kurs rósł wczoraj o blisko 30 proc.), z jednej strony chwalił się bardzo udanym pierwszym półroczem (spółka zarobiła na czysto 12,2 mln zł), a z drugiej strony ostrzegał akcjonariuszy przed możliwymi skutkami zwiększonej niepewności na rynkach.

— Przekłada się to na przecenę na rynku akcji oraz znaczący spadek wartości wolumenów obrotów, w szczególności na małych i średnich spółkach. Niewątpliwie te czynniki mogą mieć negatywny wpływ na kształtowanie wyników DM WDM w III kwartale i w kolejnych — mówi Wojciech Gudaszewski.

DM WDM zarabia przede wszystkim na inwestycjach na rynku pierwotnym i wtórnym (w pierwszym półroczu zysk wyniósł 9,8 mln zł), ale także na obsłudze emisji i debiutów firm.

Także Tomasz Czechowicz, prezes funduszu private equity MCI Management, chwali się osiągnięciami za pierwsze dwa kwartały (zysk netto wzrósł prawie dwukrotnie, do ponad 40 mln zł, kurs rósł o 7 proc.), ale jednocześnie asekuruje się na drugą połowę roku. Kierowana przez niego firma wprowadziła dodatkowe warianty realizacji prognoz wyników finansowych, na wypadek gdyby koniunktura na GPW siadła.

Tryskają optymizmem

Ostrożność, ale w większości połączona z optymizmem, dominuje też w wypowiedziach przedstawicieli innych firm.

Jerzy Bernhard, prezes Stalprofilu, którego wyniki są powiązane — poprzez ceny stali i skłonność firm do inwestowania — z koniunkturą gospodarczą na świecie, przyznaje, że z niepokojem obserwuje sytuację na rynkach finansowych.

— Wydaje mi się jednak, że ulokowaliśmy się w takich obszarach, które nie powinny być nadmiernie narażone na skutki zawirowań. Na razie tendencje zarówno na rynku handlu wyrobami stalowymi, jak i w segmencie infrastruktury przesyłowej są korzystne dla spółki. Dlatego spodziewam się w drugim półroczu utrzymania dynamiki przychodów zbliżonej do notowanej w pierwszych sześciu miesiącach roku — mówi Jerzy Bernhard.

Stalprofil zarobił na czysto 22,7 mln zł w I półroczu, aż o 86 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2010 r. Kurs zyskiwał wczoraj ponad 7 proc.

Dobre drugie półrocze zapowiada też Włodzimierz Lesiński z Leny Lighting, producenta opraw oświetleniowych. Notowania spółki rosły wczoraj nawet o 7 proc. po kolejnym kwartale, w którym straty z ubiegłego roku zamieniły się w zyski.

— W naszej branży szczyt sezonu przypada na drugie półrocze. Prowadzimy negocjacje z nowymi klientami i liczymy, że wpłynie to pozytywnie na dynamikę przychodów. Zakładamy, że osiągnie ona wartość jednocyfrową, przy wzroście rentowności, obserwowanym już w pierwszym półroczu 2011 r. — mówi Włodzimierz Lesiński.

Pomogły surowce

Niektórzy wczorajsi bohaterowie raczej nie mogą już liczyć na poprawę w stosunku do pierwszego półrocza. Tak jak Paged, który według Franciszka Wojtala, analityka Millennium DM, ma spore szanse na udaną drugą połowę roku, ale przez brak zdarzeń jednorazowych, które wsparły rezultaty I kwartału, nie uda się powtórzyć 17,8 mln zł zysku netto z pierwszych sześciu miesięcy roku. Wczoraj akcje Pagedu drożały o 16 proc.

O prawie 10 proc. rósł z kolei kurs Ergisu, nawet mimo tego, że zyski firmy w I półroczu były o kilkanaście procent niższe niż rok temu. Prezes Tadeusz Nowicki liczy jednak, że ceny kluczowych dla spółki surowców jeszcze trochę spadną, co pozwoli na odbudowę marż. Szef producenta folii i granulatów celuje w 10-procentową marżę EBITDA. W pierwszym półroczu wyniosła 5,7 proc.

29%

O tyle drożały wczoraj akcje Domu Maklerskiego WDM. Przed sesją spółka pochwaliła się cenzurką za pierwsze półrocze.

Sześć wczorajszych niespodzianek

ERGIS, Tadeusz Nowicki, prezes

Prezes o wynikach:

Warunki gospodarowania w III kwartale nie są odmienne od I i II kwartału, choć tendencja jest optymistyczna. Widzę lekkie pozytywne tendencje w cenach surowców. Ważny będzie wrzesień.

DM WDM, Wojciech Gudaszewski, prezes

Prezes o wynikach:

W III kwartale obserwujemy zwiększoną niepewność na rynku finansowym, co przekłada się na przecenę akcji oraz znaczący spadek obrotów, w szczególności na mniejszych spółkach. Niewątpliwie te czynniki mogą mieć negatywny wpływ na wyniki w kolejnych kwartałach.

STALPROFIL, Jerzy Bernhard, prezes

Prezes o wynikach:

Na razie tendencje na rynku handlu wyrobami stalowymi i w segmencie infrastruktury przesyłowej są korzystne dla spółki. Spodziewam się w drugim półroczu utrzymania dynamiki przychodów.

MCI MANAGEMENT, Tomasz Czechowicz, prezes

Prezes o wynikach:

Mamy za sobą udane półrocze. Odnotowaliśmy jednostkowy zysk netto wyższy o blisko 100 proc. rok do roku. Wzrosły również aktywa pod zarządzaniem.

PaGED, Daniel Mzyk, prezes

Franciszek Wojtal, analityk Millennium DM, o wynikach:

Wyniki są bardzo dobre. Drugie półrocze będzie już słabsze. Zysków nie podniosą zdarzenia jednorazowe.

LC CORP, Dariusz Niedośpiał, prezes

Maciej Stokłosa, analityk DI BRE Banku, o wynikach:

Spółka utrzymała koszty ogólne na niskim poziomie. Jest nadpłynna, rozwija się, przejmując kolejne projekty deweloperskie. Niską wycenę spółki trudno nam określić inaczej niż aberracja.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki maluchów nie przeszły bez echa