Wyniki popsuły nastrój

Marek Druś
04-02-2005, 00:00

Na zagranicznych rynkach akcji znów przewagę uzyskali sprzedający. W Europie nastroje popsuły słabsze niż oczekiwano wyniki kwartalne blue chipów. Dzień po podwyżce stóp procentowych w USA władze Europejskiego Banku Centralnego zdecydowały, że utrzymają je na dotychczasowym poziomie, najniższym od końca II wojny światowej.

Jednym z największych rozczarowań był w czwartek Alcatel. Kwartalny zysk francuskiego wytwórcy sprzętu telekomunikacyjnego okazał się ponad trzy razy niższy od oczekiwanego. Choć spółka osiągnęła w 2004 r. pierwszy zysk od czterech lat, zapowiedziała, że nie wypłaci dywidendy. Kurs spadł najmocniej od marca 2003 r. Wyraźnie taniały akcje jego rywala, szwedzkiego Ericssona.

Staniały akcje spółek branży naftowej. Powodem był spadek notowań ropy oraz piąte w ciągu ostatnich 13 miesięcy obniżenie rezerw surowca przez Royal Dutch/Shell. Akcje obu tworzących koncern spółek wyraźnie staniały. W dół poszły także kursy BP, Statoil i Total.  

W sektorze finansowym panowały mieszane nastroje. Spadł kurs Deutsche Banku. Trzeci europejski bank zapowiedział, że zredukuje zatrudnienie o kolejne 3,3 tys. osób. Niższy od oczekiwanego zysk kwartalny spowodował tymczasem spadek notowań BNP Paribas, drugiego francuskiego banku.

Amerykańskie giełdy zaczęły sesje spadkami. Wydajność pracy rosła w czwartym kwartale najwolniej od czterech lat. Wyniki kwartalne Amazon.com okazały się słabe, kurs spółki spadł o kilkanaście procent. Rósł kurs MCI, który według prasy może zostać przejęty przez Qwest.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Wyniki popsuły nastrój