Wyraźne wzmocnienie złotego po komunikacie NBP i MF

Złoty zyskał po 2-3 grosze do głównych walut po spotkaniu Jacka Rostowskiego, ministra finansów, i Marka Belki, prezesa NBP. Powód? Ostatnie zdanie komunikatu po cyklicznym spotkaniu ekonomistów.

Ostatnie zdanie komunikatu (zobacz cały):

Wyraźne wzmocnienie złotego po komunikacie NBP i MF

ONO, XTB
opublikowano: 21-04-2011, 13:44

Złoty zyskał po 2-3 grosze do głównych walut po spotkaniu Jacka Rostowskiego, ministra finansów, i Marka Belki, prezesa NBP. Powód? Ostatnie zdanie komunikatu po cyklicznym spotkaniu ekonomistów.

Ostatnie zdanie komunikatu (zobacz cały):

Podzielając wyrażoną opinię Minister Finansów uznał za celowe wprowadzenie regularnej sprzedaży części środków walutowych z funduszy UE bezpośrednio na krajowym rynku walutowym.

Po 13.30 euro potaniało do 3,95 zł, dolar do 2,70 zł, a frank do 3,06 zł. Dolar jest najtańszy od 2009 r.

Minister wspomniał o kwocie 13-14 mld EUR i gdyby rzeczywiście MF wymieniło na rynku wszystkie środki kwota ta byłaby realna. Ministerstwo na koniec pierwszego kwartału posiadało bowiem 3,7 mld EUR. Dodatkowo w ustawie budżetowej zapisano finansowanie zagraniczne netto w kwocie 24,46 mld PLN, a zatem prawie 6,2 mld EUR, zrealizowane dotychczas w niewielkim stopniu (909 mln złotych na koniec marca). Wreszcie transfery netto w okresie kwiecień-grudzień powinny przekroczyć 4 mld EUR.

- Planowana regularna sprzedaż części środków walutowych z funduszy UE bezpośrednio na krajowym rynku walutowym automatycznie zmienia układ sił na rynku walutowym. Reakcja inwestorów była natychmiastowa. Planowana sprzedaż części środków walutowych ma na tyle fundamentalne znaczenie dla złotego, że rośnie prawdopodobieństwo kontynuacji aprecjacji złotego w kolejnych tygodniach. Warunkiem jest utrzymanie się przynajmniej neutralnych nastrojów na rynkach globalnych. Tym niemniej podtrzymujemy naszą opinię, iż poziomy 3,80-3,85 (na EURPLN) powinny stanowić silną barierę dla dalszego umocnienia złotego. Co więcej, sukces tej interwencji słownej może oznaczać, iż podwyżka stóp w Polsce nie nastąpi w maju, a dopiero w czerwcu. Dla mającego obecnie kluczowy głos prezesa, umocnienie złotego będzie bowiem argumentem przeciwko pospiesznym ruchom - komentuje  Przemysław Kwiecień, z X-Trade Brokers. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ONO, XTB

Polecane