Wyścig po tani prąd

opublikowano: 14-12-2020, 16:46

Boom na fotowoltaikę nakręca rozwój spółki Columbus Energy, notowanej na rynku New Connect. Od początku roku jej akcje zdrożały o 260 proc. do 55,50 zł.

Pojawiła się na polskim rynku mikrofotowoltaiki w 2014 r., czyli jeszcze przed wejściem w życie ustawy o OZE. Inspiratorem utworzenia firmy i jej specjalizacji był prezes Dawid Zieliński, który już podczas studiów na Akademii Górniczo-Hutniczej dostrzegł potencjał odnawialnych źródeł energii oraz konieczność transformacji energetycznej Polski, która ostatnio stała się jednym z najważniejszych tematów debaty publicznej.

Zmiana parkietu:Decyzja o przeniesieniu na rynek główny zostanie podjęta w 2021 r. Kiedy to się dokładnie stanie, trudno dziś przewidzieć. Przekazaliśmy rynkowi taką informację i chcemy się z tego wywiązać – informuje Dawid Zieliński, prezes Columbus Energy.
Zmiana parkietu:Decyzja o przeniesieniu na rynek główny zostanie podjęta w 2021 r. Kiedy to się dokładnie stanie, trudno dziś przewidzieć. Przekazaliśmy rynkowi taką informację i chcemy się z tego wywiązać – informuje Dawid Zieliński, prezes Columbus Energy.

Spółka oferuje kompleksowe rozwiązania z zakresu energii odnawialnej dla gospodarstw domowych i biznesu. Realizuje też długoterminowe inwestycje w farmy fotowoltaiczne. Stawia na nowoczesną technologię i troszczy się o klienta.

Dlatego też uruchamia specjalny program, oferując pomoc klientom, którzy z powodu zakończenia programu „Mój prąd” mogą nie otrzymać 5 tys. zł dofinansowania do instalacji fotowoltaicznej. Ostatnie wnioski można było składać przez formularz zgłoszeniowy do 6 grudnia. Program zakończono, ponieważ skończyły się pieniądze. Tymczasem Columbus Energy wprowadza „Bilet do przyszłości”. Jest to karta z indywidualnym numerem, która uprawnia do dodatkowej premii w Columbusie o wartości 5 tys. zł. Aby ją otrzymać, należy podpisać umowę na zakup fotowoltaiki jeszcze w 2020 r.

Jak szacuje Dawid Zieliński, prezes Columbus Energy, około 10 tys. klientów zostanie pozbawionych możliwości uzyskania dofinansowania z tegorocznej edycji programu „Mój prąd”.

– Stąd też bierze się kwota 50 mln zł, jaką postanowiliśmy przeznaczyć na rzecz wsparcia klientów w programie „Bilet do przyszłości” – wyjaśnia prezes.

Sytuacja epidemiologiczna nie przełożyła się na działalność spółki. Mimo pandemii Columbus Energy odnotował wzrosty sprzedaży, przychodów i zysku oraz przyrost liczby klientów.

Zarząd firmy mówi również o dalszych planach.

– Pierwsza transza naszych zielonych obligacji została objęta przez Bank Ochrony Środowiska, kolejną o wartości do 250 mln zł chcemy zaoferować rynkowi w pierwszym kwartale przyszłego roku. W tej chwili jest kilka banków zainteresowanych tą emisją –podkreślał wiceprezes spółki Janusz Sterna.

Pieniądze mają być przeznaczone na nowe inwestycje w OZE w tzw. energetyce wielkoskalowej. Zarząd spółki dostrzega bardzo dużą zmianę na rynku odnawialnych źródeł energii i coraz większą rolę tzw. energetyki rozproszonej, w tym także inwestycji w magazyny energii. W 2021 r. ma ponadto zapaść decyzja o przeniesieniu notowań Columbus Energy z rynku New Connect na główny parkiet GPW.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane