Wyżej, szybciej... mniej wytwornie

Marta Tomaszkiewicz
opublikowano: 22-01-2008, 00:00

Dziś w windach nie ma witraży ani skórzanych kanap, za to ich prędkość jest naprawdę imponująca. Nie brakuje też systemów wyrównywania ciśnienia.

Dziś w windach nie ma witraży ani skórzanych kanap, za to ich prędkość jest naprawdę imponująca. Nie brakuje też systemów wyrównywania ciśnienia.

Pierwsze dźwigi pojawiły się już w starożytności. Były napędzane siłą mięśni 2-3 ludzi. Nie były bezpieczne, aż do momentu, kiedy Elisha Graves Otis wynalazł chwytacze. Zaciskając się na prowadnicach, łapały one klatkę windy, zabezpieczając ją przed spadaniem. Wynalazek Otisa spowodował stopniowy rozrost rynku dźwigowego. Pierwszy bezpieczny dźwig osobowy, napędzany parą, oddano do użytku w 1857 r. Pierwszą windę z napędem elektrycznym zainstalowano w 1880 r. W 1903 r. Otis wprowadził bezreduktorowy dźwig z napędem elektrycznym, co otworzyło drogę do budowy wieżowców.

W Polsce dźwigi zaczęto instalować na początku XX wieku. Pierwszy, w 1904 r., w warszawskim Hotelu Bristol. Dziś w kraju jest 70 tys. wind, z czego 40 tys. do modernizacji.

— W Krakowie jest aż 80 dźwigów z początku XX wieku, które nadal działają. Niektóre z nich nie są eksploatowane, dlatego prowadzimy akcję w celu dopuszczenia ich do użytku — mówi Leszek Fidelus z krakowskiego Urzędu Dozoru Technicznego.

Dawniej inne dźwigi były przeznaczone dla mieszkańców, inne dla służby. Te drugie były skromniejsze, znajdowały się na zapleczu. W windach dla mieszkańców często znajdowało się skórzane siedzenie, lustra w ozdobnych ramach, specjalne oświetlenie, a nawet witraże.

Kiedyś każda winda była indywidualnym projektem. Dziś windy produkuje się seryjnie.

Od pewnego momentu windy pod względem technicznym zaczęły zmieniać się nieznacznie.

— Jako wykończenia standardowe stosuje się stal nierdzewną, laminat, blachę laminowaną oraz kabiny i drzwi malowane proszkowo — wymienia Krzysztof Kisiel, prezes firmy handlowo-konsultingowej z branży dźwigowej KLS Plus.

Jeszcze kilka lat temu najważniejszym kryterium wyboru windy była cena, teraz większą rolę zaczynają od- grywać jakość i koszty eksploatacji. Cena windy roś- nie szybciej niż prędkość. A prędkości czasem są bardzo duże.

Najszybsze windy świata znajdują się w wieżowcu Tai-pei 101 na Tajwanie. To najwyższy obecnie budynek na świecie, liczący 509 m. Windy, produkcji firmy Toshiba, poruszają się tam z prędkością prawie 17 m na sekundę. Są oczywiście wyposażone w specjalne systemy utrzymywania ciśnienia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Tomaszkiewicz

Polecane