Wyższy od prognoz wzrost sprzedaży detalicznej w styczniu to efekt niskiej bazy - opinia

Internet Securities
23-02-2005, 11:22

Sprzedaż detaliczna spadła w styczniu o 27,9% wobec grudnia, ale w ujęciu rocznym wzrosła o 7,5%, czyli powyżej oczekiwań ekonomistów. Taki wzrost rok do roku jest efektem niskiej bazy z roku ubiegłego, uważają ekonomiści.

Sprzedaż detaliczna spadła w styczniu o 27,9% wobec grudnia, ale w ujęciu rocznym wzrosła o 7,5%, czyli powyżej oczekiwań ekonomistów. Taki wzrost rok do roku jest efektem niskiej bazy z roku ubiegłego, uważają ekonomiści.

Analitycy ankietowani przez agencję ISB spodziewali się wzrostu tego wskaźnika w styczniu o 1,6-11,7% r/r, przy średniej 5,3% r/r.

„Wzrost sprzedaży detalicznej o 7,5% (r/r) w styczniu 2005 roku jest dużo lepszy od danych grudniowych i w ogóle w całym czwartym kwartale ub. r. Dobre dane za styczeń są jednak w pewnej mierze rezultatem efektu niskiej bazy w styczniu 2004 roku” – uważa Stanisław Kluza, główny ekonomista Banku Gospodarki Żywnościowej (BGŻ).

Jego zdaniem, wskaźnik sprzedaży detalicznej, choć bardzo dobry w styczniu, ma przed sobą jeszcze kilka względnie słabszych miesięcy i nie należy spodziewać się poprawy w ujęciu rocznym w najbliższych miesiącach.

„Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na pewne nadchodzące anomalie. Zdecydowanie najgorszej dynamiki dla sprzedaży detalicznej można spodziewać się w kwietniu. Po pierwsze, cały efekt związany ze Świętami Wielkanocnymi zrealizuje się w marcu” – ocenia Kluza.

„Po drugie, w minionym roku na kwiecień przypadło apogeum ‘zakupów zapobiegawczych’ przed wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Sprzedaż detaliczna w ub. r. w kwietniu była dużo wyższa niż wynikałoby to z sezonowości i Wielkanocy. Tegoroczna sprzedaż detaliczna wypadnie słabo na tym tle. Niemniej, od drugiego półrocza ponownie powinny pokazywać się coraz lepsze wskaźniki dla sprzedaży detalicznej” – dodał ekonomista BGŻ.

W styczniu ubiegłego roku sprzedaż detaliczna wzrosła o 7,6%, ale od lutego wzrosty te były coraz silniejsze – 12,1% w lutym, potem 20,7% w marcu, a w kwietniu aż o 30,6%. Natomiast w maju 2004 roku wzrosty zwolniły do 4,0% r/r.

(ISB)

bas/tom

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internet Securities

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Wyższy od prognoz wzrost sprzedaży detalicznej w styczniu to efekt niskiej bazy - opinia