Wyzwolimy potencjał przedsiębiorców

Rozmawiała Dorota Zawiślińska
03-12-2017, 22:00

Wywiad: Upraszczamy start i prowadzenie biznesu, eliminujemy bariery w administracji i zachęcamy do innowacji. To wszystko pomoże w rozwoju firm — mówi Andżelika Możdżanowska, pełnomocnik rządu ds. MSP

„Puls Biznesu”: Jakie dziedziny prawa najbardziej blokują rozwój małych i średnich firm w Polsce?

Zobacz więcej

BEZ INNOWACJI ANI RUSZ: Andżelika Możdżanowska, pełnomocnik rządu ds. MSP, podkreśla, że rząd będzie wspierał nowatorskie firmy, bo dzięki nim rośnie polskie PKB, rozwija się przemysł i usługi związane z nowymi technologiami. Marek Wiśniewski

Andżelika Możdżanowska, pełnomocnik rządu ds. MSP, wiceminister rozwoju: Przede wszystkim kluczowy jest stabilny i przewidywalny system prawny i podatkowy, a także pewność, że fiskus nie jest drapieżcą, który jedynie zapewnia fundusze na realizowanie przedsięwzięć państwa. Dlatego działamy na rzecz większego zaufania firm wobec przedstawicieli administracji publicznej. Niezbędne jest również sprawne funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w sprawach gospodarczych i administracyjnych. Przedsiębiorcom najbardziej doskwiera przewlekłość oraz nieprzewidywalność rozstrzygnięć sądowych, czyli tzw. zmieniająca się linia orzecznictwa. Nie bez kozery rozwój przedsiębiorczości, zwłaszcza innowacyjnych firm, jest jednym z filarów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

W jakich obszarach działalności gospodarczej państwo nie powinno wchodzić przedsiębiorcom w paradę?

Państwo nie może karać firm za podejmowanie ryzyka gospodarczego wynikającego np. z inwestycji w ekspansję zagraniczną, badania i rozwój oraz projekty innowacyjne. Regulacje powinny sprzyjać podejmowaniu tego ryzyka, bo ono jest motorem postępu. Ma też stymulować i zachęcać przedsiębiorstwa do inwestycji. Ważnym dla mnie projektem, nad którym pracujemy w Ministerstwie Rozwoju, jest Kodeks dobrych praktyk małego i dużego przedsiębiorcy. Chcemy wzmocnić współpracę małych graczy z dużymi podmiotami, aby każda ze stron uzyskiwała korzyści ekonomiczne, a gospodarka rosła.

Czy represyjne prawo to jedyna i najskuteczniejsza forma radzenia sobie z przekrętami nieuczciwych przedsiębiorców?

Tam, gdzie tylko jest to możliwe, lepiej motywować, niż karać. Podobają mi się słowa prof. Andrzeja Bliklego dotyczące dwóch rodzajów odpowiedzialności: represyjnej i godnościowej. Pierwsza działa i przynosi szybkie efekty, łatwo jest ją też wprowadzać. Wystarczy ustalenie kary i od razu znika niepożądane zachowanie przedsiębiorcy, o ile on wie, że jest kontrolowany. O wiele trudniejsza do wprowadzenia jest wspomniana odpowiedzialność godnościowa. Niedotrzymanie zobowiązań lub nieetyczne działanie wiąże się z utratą tego, co najważniejsze, czyli honoru. Dlatego należy promować tych przedsiębiorców, którzy wykazują się wysoką moralnością w biznesie. I to będzie jednym z moich istotnych, a wręcz priorytetowych zadań. Rolą państwa jest budowanie swojego autorytetu i przekonania nie tyle o konieczności, co potrzebie płacenia podatków przez obywateli. Luka kilkudziesięciu miliardów złotych na samych karuzelach VAT-owskich mówi sama za siebie. Prawo nie może tolerować takich przestępstw, nawet kosztem zwiększenia represyjności.

Ostatnio nacisk kładzie się na innowacyjność firm, mówi się też o wsparciu spółek rodzinnych. Czy te przedsiębiorstwa mogą liczyć na specjalne pani wsparcie?

Oczywiście potrzebujemy innowacyjnych firm, dzięki którym będzie rosło polskie PKB i rozwijał się przemysł oraz usługi związane z nowymi technologiami. Warto podkreślić, że w 2016 r. ponad 50 proc. MSP działało w usługach, a blisko 27 proc. — w handlu. Ważną branżą dla mikro-, małych i średnich graczy jest również budownictwo. W tym sektorze działa ponad 12,5 proc. firm, a nieco mniej, bo 10,3 proc. przedsiębiorców — w przemyśle. Chcemy też postawić na rozwój firm rodzinnych, które mogą stać się prawdziwą siłą napędową polskiej gospodarki. Ale nie wskazujemy konkretnych branż, bo wszystkie są potrzebne naszej gospodarce. Dlatego wprowadzamy uproszczenia w zakładaniu i prowadzeniu działalności gospodarczej, eliminujemy bariery administracyjne i zachęcamy do realizowania pionierskich przedsięwzięć, by w ten sposób wyzwolić potencjał naszych przedsiębiorców. Nie zapominamy o przepisach ułatwiających sukcesję rodzinnych przedsiębiorstw, pozwalających na płynną zmianę pokoleniową w tych firmach. Sektor MSP potrzebuje pełnomocnika, szczególnie wtedy, kiedy jest tworzone dla niego prawo. W zależności od potrzeb będę interweniować w interesie przedsiębiorców w imię zasady „think small first” [„najpierw myśl na małą skalę” — przyp. red.]. Ministerstwo Rozwoju na bieżąco analizuje ich sytuację pod kątem prowadzonych procesów legislacyjnych, a moim zadaniem jest uczestniczenie w procedurze tworzenia prawa regulującego prowadzenie biznesu w Polsce.

Jakie w najbliższym czasie działania legislacyjne zamierza pani podjąć?

Do końca tego roku chcemy przedstawić założenia projektu zmian przepisów dotyczących zatorów płatniczych. Jest to odpowiedź na liczne sygnały od przedsiębiorców, m.in. z branży budowlanej, których sytuacja gospodarcza ze względu na przedłużające się w nieskończoność terminy płatności staje się coraz bardziej skomplikowana. Dlatego głównym celem naszego projektu jest ochrona firm sektora MSP przed nieuczciwymi praktykami płatniczymi. Natomiast w przyszłym roku planujemy reformę ustawy Prawo zamówień publicznych. Sektor MSP odpowiada za ponad 52 proc. PKB naszego kraju, ale jego udział w polskim systemie zamówień publicznych jest niższy. Przedsiębiorcy narzekają najbardziej na cenę, która mimo poprawy w tym zakresie — wynikającej z przeprowadzonej już nowelizacji PZP — w wielu przypadkach wciąż jest dominującym kryterium oceny ofert, a także na wygórowane koszty związane z wadium czy wpisami od odwołań do Krajowej Izby Odwoławczej. W skali UE mamy pod tym względem wiele do poprawienia, bo tylko 45 proc. wszystkich zamówień publicznych w sposób pośredni lub bezpośredni trafia do MSP.

Projekt Ministerstwa Rozwoju przewiduje powołanie funkcji rzecznika małych i średnich przedsiębiorców. Czy nie będzie ona dublowała się z pani stanowiskiem?

Zdecydowanie nie. Te instytucje mają zupełnie inne kompetencje. Rzecznik małych i średnich przedsiębiorców będzie kontrolował, jak działa już obowiązujące prawo, i interweniował w konkretnych sprawach dotyczących indywidualnych przedsiębiorców. Zostanie też wyposażony w kompetencje związane z funkcją opiniotwórczą, edukacyjną i informacyjną w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej. Natomiast pełnomocnik ds. MSP ma monitorować działania poprawiające warunki prowadzenia biznesu w Polsce, ale również inicjować takie przedsięwzięcia. Ponadto moim zadaniem jest promowanie dobrych praktyk administracyjnych w tej dziedzinie, a także ochrona interesów MSP na etapie tworzenia prawa.

Przedstawiciele drobnego biznesu, biorący udział w przetargach międzynarodowych, coraz śmielej zaznaczają swoją obecność na zagranicznych rynkach. W jaki sposób zamierza pani wspierać ich aktywność?

Ten rok rzeczywiście jest wyjątkowy pod względem eksportu. Ministerstwo Rozwoju szacuje, że w całym 2017 r. wzrośnie on o 8,7 proc. i przekroczy 200 mld EUR. Po raz kolejny będziemy mieć nadwyżkę obrotów towarowych. Firmy MSP, które eksportują produkty i usługi do Europy, a także poza nią, są najbardziej dynamiczną częścią tego sektora. Większe przedsiębiorstwa skupiają się głównie na sprzedaży własnych produktów, natomiast mniejsze handlują towarami wyprodukowanymi przez inne podmioty. Nadal jest jednak wiele do zrobienia na tym polu. Nie wystarczy tylko wspieranie ekspansji zagranicznej naszych firm poprzez promowanie eksportu. Dlatego planujemy tworzyć przyjazne otoczenie prawne i warunki do inwestowania przez polskie przedsiębiorstwa na zagranicznych rynkach, aby mogły zdobywać intratne kontrakty w międzynarodowych postępowaniach przetargowych.

Nie wszystkie firmy są przygotowane do nowych możliwości elektronicznego rozliczania podatku VAT. Jak zamierza pani pomóc im w e-administracji?

Funkcjonowanie przedsiębiorców bez dostępu do internetu i nowych technologii w dzisiejszych czasach wydaje się niemal niemożliwe. Będziemy promować korzyści wynikające z dostępu do nowych technologii informacyjno-komunikacyjnych, w tym również z korzystania z e-administracji oraz edukować ich w tym zakresie. Od tego w dużym stopniu zależy przecież dalszy rozwój MSP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiała Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Wyzwolimy potencjał przedsiębiorców