Wzrost awersji do regionu szkodzi GPW

Adam Stańczak, Analityk DM BOŚ, Wydział Analiz Rynkowych, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
opublikowano: 19-04-2022, 18:10

Wtorkowy i poświąteczny powrót aktywności na rynku warszawskim odbył się w kontekście rozpoczęcia nowej ofensywy Rosji na Wschodniej Ukrainie, którą inwestorzy przełożyli na wzrost awersji do ryzyka w regionie Europie Środkowej.

Efektem był impuls spadkowy na GPW i złotym, które zostały przecenione solidarnie i w korelacji. Jak zawsze silniejszą odpowiedź można było znaleźć na rynku akcji i przy spadku złotego do dolara o około 0,4 procent i do euro o 0,6 procent, WIG20 oddał dziś 1,2 procent przy cofnięciu indeksu WIG o 0,9 procent. Przecena byłaby jeszcze większa, gdyby nie zrównoważenie lokalnych zmiennych przez Wall Street, która zaczęła dzień od mocnych zwyżek. W indeksie WIG20 rolę lidera obozu podażowego pełniła spółka CD Projekt, która straciła 10,2 procent i z 257 mln złotych obrotu zebrała blisko czwartą część aktywności rynku w koszyku blue chipów. Oddech rynku w indeksie był negatywny i 14 walorów zostało przecenionych przy 6 rosnących. Analogicznie wyglądała sytuacja na szerokim rynku, gdzie przeceniło się 54 procent walorów przy 32 procent drożejących i 14 procent, które nie zmieniły swojej ceny. Sesja może sygnalizować, iż GPW - i szerzej rynek polski - będzie operowała teraz w cieniu wojny na Ukrainie, ale warto oczekiwać wrażliwości rynku na zachowania giełd bazowych, a zwłaszcza Wall Street, która będzie dyktowała światu nastroje swoimi reakcjami na wyniki kwartalne spółek. W praktyce należy brać pod uwagę podtrzymanie wysokiej korelacji WIG20 z indeksami giełd bazowych, która można obserwować na rynku od początku roku. Na wyjście z cienia rynków światowych nie pozwoli też solidarna wrażliwość na politykę amerykańskiego banku centralnego oraz mieszanka impulsów ze znanych kierunków, jak inflacja, doniesienia o stanie pandemii w Chinach i oczywiście wojna na Ukrainie, która weszła właśnie w nową, trudną do ignorowania fazę. Z perspektywy technicznej rozdanie skończyło się wyznaczeniem przez WIG20 nowego minimum fali spadkowej i pogłębieniem korekty lutowo-marcowej fali wzrostowej. Co ważne, na wykresie pojawiło się wybicie dołem z lokalnej konsolidacji, które nosi cechy wyjścia dołem z formacji kontynuacyjnej i grozi realizacją układu ruch-konsolidacja-ruch, z poziomem docelowym lokowanym poniżej psychologicznej bariery 2000 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane