Wzrost kursu złotego dobrze wróży akcjom

Artur Szymański
10-08-2006, 00:00

Środowa sesja miała ciekawy przebieg, chwilami nawet zaskakujący. Pierwsza połowa rozczarowała inwestorów liczących na dynamiczne odbicie po korzystnej z punktu widzenia polskich inwestorów decyzji amerykańskich władz monetarnych (Fed). Udane były jednak tylko pierwsze minuty notowań, po czym indeksy zaczęły się osuwać w dół. Na półmetku WIG20 znalazł się nawet na minusie. Na szczęście jednak wszystko dobrze się skończyło.

Główny wpływ na notowania GPW miały wydarzenia na giełdach zachodnich. Korelacji nie sposób nie zauważyć. Trzeba jednak podkreślić, że u nas inwestorzy zachowali więcej zimnej krwi. Zaczęło się dobrze. Początek handlu akcjami na warszawskim parkiecie przyniósł duże obroty. Przez rynek przeszło kilka dużych transakcji walorami czołowych emitentów: PKN Orlen, Telekomunikacji Polskiej, Lotosu czy KGHM. Wydawało się, że inwestorzy kupując akcje gigantów, pozytywnie reagują na wtorkową decyzję Fed, który nie zmienił stóp procentowych w USA. Potencjał optymistów wyczerpał się jednak błyskawicznie.

Zarówno w środę, jak i dzień wcześniej wzrosty zatrzymały się w okolicy 3025 pkt, gdzie uaktywniała się duża podaż. Bykom skrzydła podciął spadek indeksów na giełdach Europy Zachodniej po słabym finiszu wtorkowych notowań na Wall Street. Klimat zaczął się ocieplać dopiero po południu. Im bliżej było do startu sesji w USA, tym kupujący uzyskiwali coraz większą przewagę. Humory inwestorom poprawiły dobre wyniki kilku amerykańskich blue chipów. WIG20 na półmetku był krótko w strefie spadkowej, co zmobilizowało kupujących do odrabiania strat wzorem rynków Europy. Przed godziną 15.00 pojawił się wreszcie duży popyt, aktywność inwestorów wyraźnie wzrosła, a WIG20 dynamicznie ruszył w górę. Na zamknięciu osiągnął 3070,78 pkt, co oznacza 2,41-procentową zwyżkę.

Obroty akcjami największych spółek sięgnęły 1,17 mld zł. Wynik zawyża umówiona transakcja walorami BRE Banku, ale mimo wszystko wzrost aktywności inwestorów to fakt. Potwierdza to wzrosty indeksów, co z kolei powinno pomóc bykom w kolejnych dniach. Tym bardziej że decyzja amerykańskiego banku centralnego jest bardzo korzystna dla rynków regionu Europy Środkowej, bo będzie zniechęcać inwestorów zagranicznych do lokowania kapitałów na amerykańskim rynku długu. Bardziej atrakcyjne są obecnie rynki akcji krajów rozwijających się, takich jak Polska. O rosnącym zainteresowaniu naszym rynkiem kapitałowym świadczy kolejne umocnienie złotego. Gdyby nie wtorkowy przystanek, polska waluta zyskałaby w środę po raz ósmy z kolei.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wzrost kursu złotego dobrze wróży akcjom