Wzrostu nic już nie powstrzyma

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 02-08-2006, 00:00

BZ WBK zapowiada skok wartości akcji kredytowej, przekroczenie 1 mld zł zysku brutto i wysoką dywidendę.

BZ WBK zarobił w pierwszym półroczu 464 mln zł netto. To o 59 proc. więcej niż w takim samym okresie ubiegłego roku. Wynik brutto wyniósł 571 mln zł, zwiększył się o 63 proc.

— To dowód, że w kolejnych okresach sprawozdawczych wykażemy stały wzrost wyników. Sądzę, że zysk brutto 1 mld zł w tym roku jest w naszym zasięgu — mówi Jacek Kseń, prezes BZ WBK.

To byłby więc czwarty miliarder po PKO BP, Pekao i Banku BPH. Jednocześnie BZ WBK zapowiedział wysoką dywidendę.

— Nie chcemy utrzymywać wysokich kapitałów (współczynnik wypłacalności 15 proc. — przyp. red.). W przyszłym roku także zaproponujemy wypłacenie wysokiej dywidendy, choć zapewne już nie wysokości 97 proc. zysku, jak za 2005 r. — deklaruje Jacek Kseń.

Nic dziwnego

Rynek na te wieści natychmiast zareagował znacznym wzrostem kursu. Za jedną akcję na początku seji płacono 214 zł. Później nastroje się uspokoiły. Na zakończenie sesji za akcję BZ WBK płacono 204 zł, o 0,5 proc. mniej niż w poniedziałek.

— Od początku roku kurs wzrósł o ponad 40 proc. Akcje BZ WBK są najlepszymi papierami bankowymi w regionie. To efekt tego, że wyniki rosną dzięki działalności podstawowej, a nie dzięki jednorazowym transakcjom — komentuje Jacek Kseń.

Wskaźniki w górę

Zarząd banku podkreśla, że dynamika kredytów wzrosła o 12 proc. Najszybciej rosły gotówkowe (o 93 proc.) i hipoteczne w złotych (o 26 proc.).

— Sądzę, że te kredyty mają także największą perspektywę wzrostu w kolejnym półroczu. To wpłynie na kolejną poprawę wyniku odsetkowego. Nawet jeśli w drugim półroczu osiągniemy gorsze rezultaty na działalności maklerskiej lub zarządzania aktywami, nie powinno być to widoczne w ostatecznym wyniku — przekonuje Jacek Kseń.

Dodaje, że w drugim kwartale część klientów zmieniła część portfeli inwestycyjnych na bardziej bezpieczne. Prezes szacuje jednak, że udział w rynku TFI wynosi 16,4 proc. Lider Pioneer Pekao ma niemal 30 proc. Prezes spółki podkreśla, że celem BZ WBK będzie utrzymanie wskaźników. Dzięki rozwojowi biznesu w pierwszym półroczu wskaźnik kosztów do dochodów (C/I) spadł o 9,6 proc., do 51,5 proc., a — jak przyznaje Jacek Kseń — do tej pory nie była to najmocniejsza strona banku. Zwrot z kapitału ROE poprawił się o niemal 7 proc., do 23,1 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu