Wzrosty są bardziej prawdopodobne

Radosław Żurek
opublikowano: 17-09-2007, 00:00

Ubiegły tydzień upłynął pod znakiem dynamicznych wzrostów. Jak pisałem w poprzedniej prognozie, powszechny pesymizm rzadko zwiastuje kontynuację spadków. Decydującym elementem okazał się nadchodzący termin wygaśnięcia wrześniowej serii kontraktów. Trudno nie odnieść wrażenia, że na rynku są gracze, którzy za wszelką cenę chcą dokonać rozliczenia na wyższym niż obecnie poziomie. Wystarczy spojrzeć jak bardzo w tyle za WIG20 zostały indeksy mniejszych spółek, które dotąd rosły dużo szybciej od blue chipów. Świadczyć to może także o tym, że więksi gracze „przesiadają” się na duże spółki, które są bardziej płynne i narażone na mniejsze ryzyko gwałtownych spadków w przypadku pogorszenia koniunktury.

W tym tygodniu wiele zależy od danych z USA. Będą to zarówno dane kwartalne ze spółek, jak i dane makro. Kluczowe dotyczyć będą poziomu inflacji i decyzji Fed w sprawie stóp procentowych. Mimo wszystko bardziej prawdopodobny wdaje się scenariusz wzrostowy i ponowienie ataku na linię trendu. Sprzyjać powinny rosnące ceny surowców, a także naruszenie lini trendu spadkowego pary USD/JPY, co powinno zachęcać do inwestycji typu carry trade.

Radosław

Żurek

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Żurek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu