Xelion: Rynek chiński zaraził się korektą

Łukasz Bugaj, Analityk Xelion. Doradcy Finansowi
opublikowano: 30-07-2009, 07:33

Wczoraj miało miejsce dość niespotykane zachowanie rynku chińskiego. Dotąd najsilniejszy i zdecydowany kierunek wzrostowy uległ bowiem poważnej rysie. Spadek cen akcji o 5 proc. na zamknięciu (w trakcie sesji było jeszcze gorzej) niewątpliwie zmusza do refleksji. Oczywiście można twierdzić, że jakie wzrosty, taka korekta, ale na dobrą sprawę ciężko znaleźć twarde powody do wyraźnych spadków. Sygnał ostrzegawczy poszedł więc w świat i odbijał się echem nawet na żyjącej dotąd swoim własnym życiem Wall Street.

Sesja w Warszawie rozpoczęła się inaczej od poprzednich korekcyjnych dni. Dotychczas bowiem startowaliśmy z wysokiej półki. Tym razem indeks zaczynał dzień od spadku prawie 1-procetnowego (swój udział mogły mieć źle odebrane wyniki TP S.A.). Inwestorzy uznali to za okazję do zakupów i prowadzili notowania w kierunku północnym. Pomagały rynki zachodnioeuropejskie, ale po południu doszło do zmiany zachowań. Warszawa wzorem innych rynków rozwijających się wyraźnie osłabła, natomiast Europa niesiona niezłymi informacjami ze spółek (błyszczał sektor motoryzacyjny) trzymała się mocno.

Zamknięcie było po zielonej stronie i niezmiernie blisko poziomu czerwcowego szczytu. Widać nastroje są wciąż na tyle dobre, że głębszy spadek jak na razie nie jest brany pod uwagę. Chińska rysa śle jednak sygnał ostrzegawczy. Oczywiście tak samo jak samochód może jechać z poważną awarią, podobnie rynek może dalej rosnąć na oparach nadziei, ale warto być świadomych zagrożeń. Mowa tutaj nie tylko o wspomnianych już wcześniej Chinach. Warto bliżej przyjrzeć się również surowcom, których zwroty są silnie skorelowane z wynikami rynków wschodzących. Zapasy ropy są historycznie wysokie, a komisja ds. handlu kontraktami na rynku surowcowym rzeczywiście zaczęła przyglądać się transakcjom spekulacyjnym na rynku tego surowca i do jesieni chce dojść do konkretnych wniosków. Wczoraj zresztą czarne złoto traciło ponad 5 proc. Co ważne, surowiec ten nie ustanowił nowych szczytów tak jak większość innych rynków. Miedź zachowywała się lepiej, ale też spadała. Tutaj sytuacja jest zbliżona – zapasy wysokie i do tego kurczący się import surowca do Chin.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Skoro jesteśmy przy surowcach, to nie można pominąć dolara. Nietrudno się domyśleć, że się wzmacniał i to dość znacznie. Złoty bardzo dobrze znosił ciężar osłabiającej się waluty europejskiej i już tradycyjnie był najlepszy w regionie. Nie można więc mówić o odwróceniu trendów, które ostatnimi czasy faworyzują Polskę wraz z naszą walutą.

Na Wall Street początek już tradycyjnie był słaby. Widać było tutaj wpływ Chin i mieszanych danych o zamówieniach na dobra trwałego użytku. Spadły one bardziej od prognoz, ale mniej zmienna wartość wykluczająca środki transportu zachowywała się zdecydowanie lepiej. Trochę dziwić może nienajlepszy odbiór tych danych przez inwestorów. Zresztą nikt nie zwrócił uwagi na to, że słaba sprzedaż samochodów może wynikać z faktu, iż konsumenci wstrzymują się z zakupami czekając na dopłaty, które wkrótce mają obowiązywać za wielką wodą.

Końcówka amerykańskich notowań była już lepsza. Pewnym wsparcie mogła być publikacja Beżowej Księgi. Niczego nowego się z niej nie dowiedzieliśmy, ale rynek po raz n-ty usłyszał o zielonych pędach, co szkodzić mu nie mogło. Sesja zakończyła się co prawda spadkami, ale niewielkimi. Stoimy więc w punkcie wyjścia już kolejny dzień. Poprawa w sferze realnej „zabezpiecza” rynek przed spadkami, brak równocześnie jednak impulsów do kolejnych wzrostów.  

Komentarz przygotował
Łukasz Bugaj
Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Bugaj, Analityk Xelion. Doradcy Finansowi

Polecane