Czytasz dzięki

Pracownik pod nadzorem beaconów

opublikowano: 21-05-2017, 14:30

Timate łączy w sobie kartę pracownika, czujniki i elektroniczny system zarządzania czasem pracy. Koncept nowej technologii finansowany jest z programu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Firma Tenvirk na co dzień tworzy oprogramowanie do zarządzania w firmach i komunikacji wewnętrznej. Spółka zdecydowała się jednak na kolejny krok - obecnie przygotowuje inteligentny system do zarządzania czasem pracy. Gotowy ma już prototyp elektronicznej karty pracownika. Urządzenie zasilane energią słoneczną i skonfigurowane z siecią czujników rozmieszczonych wewnątrz budynku aktywuje się automatycznie po wejściu pracownika z biura lub zakładu produkcyjnego. W ten sposób kontrolowany jest czas pracy zatrudnionego. Dodatkowo urządzenie wyposażone jest w opcję otwierania drzwi, pełni także funkcję identyfikatora. Na karcie wyświetlać może się zdjęcie pracownika, ale także lista zadań, jakie ma do wykonania w danym dniu czy tygodniu. Zlecić je może pracodawca za pomocą internetowego lub mobilnego panelu, do którego dostęp ma również sam zatrudniony. 

- To nowe, ale bardzo istotne dla przedsiębiorców i zatrudnionych rozwiązanie, zwłaszcza w przededniu wejścia w życie nowych regulacji dotyczących ochrony danych osobowych GDPR. Inteligentna karta daje możliwość zmierzenia czasu pracy w sposób, który nie narusza prywatności zatrudnionych – zapewnia Maciej Światowski, zarządzający projektem Timate.

Przedstawiciele firmy zaznaczają, że system będzie mógł zostać również wyposażony w funkcję kontroli bezpieczeństwa, np. na budowie, gdzie elektroniczne czujniki sprawdzą, czy wszyscy pracownicy noszą kaski ochronne itp.

– Twardą technologię połączyliśmy z trendem IoT i stworzyliśmy system, który jest inteligentny na tyle, że funkcjonuje i spełnia swoje zadania bez udziału człowieka. Wspomaga go w raportowaniu przepracowanego czasu i zrealizowanych zadaniach - stanowi codzienne wsparcie w pracy - dodaje Tomasz Łempiński z zespołu Timate. 

Koncept był realizowany ze wsparciem finansowym Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Firma otrzymała dotację z tzw. szybkiej ścieżki. Za sobą ma już etap badawczy. Rozwiązanie osiągnęło VI poziom gotowości technologicznej - zweryfikowane zostało działanie systemu w warunkach zbliżonych do rzeczywistych. Teraz firma poszukuje partnerów, chętnych testowo wdrożyć rozwiązanie we własnych przedsiębiorstwach. 

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że zarządzający firmami borykają się z różnymi problemami w zakresie rejestracji czasu pracy, mają też różne potrzeby w tym zakresie. Zależy nam na tym, abyśmy wspólnie zastanowili się nad tym, jakie jeszcze funkcje powinniśmy zastosować w naszym rozwiązaniu, aby optymalnie dopasować je do oczekiwań przedsiębiorców i pracowników z różnych branż. Komercyjne wdrożenia planujemy na koniec roku 2018 – zapowiada Tomasz Łempiński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane