Yellen zadecyduje, co dalej z dolarem….

  • Marek Rogalski
opublikowano: 19-12-2016, 11:13

Kluczowe informacje z rynków:

Australia: Agencja Moody’s, oraz agencja Fitch potwierdziły dotychczasowe ratingi wraz z perspektywą stabilną, dając do zrozumienia, że ostatnie rewizje budżetu na przyszły rok są zgodne z wcześniejszymi oczekiwaniami

Nowa Zelandia: Indeks PMI dla usług wzrósł w listopadzie do 57,9 pkt. z 56,3 pkt. Do góry poszedł też indeks zaufania konsumentów Westpac w IV kwartale – do 113,1 pkt. z 108,0 pkt. Wzrosła też liczba wydanych pozwoleń na budowę domów (w październiku o 2,6 proc. m/m)

Japonia: Bilans handlowy wyniósł w listopadzie 152,5 mld JPY wobec 496 mld CNY wcześniej (szacowano 227,4 mld CNY). Eksport spadł o 0,4 proc. r/r, chociaż szacowano gorszy odczyt na poziomie -2,3 proc. r/r, podobnie jak import, który spadł o 8,8 proc. r/r (szacowano -12,1 proc. r/r)

Eurostrefa: Indeks Ifo dla Niemiec wzrósł w grudniu do 111 pkt. z 110,4 pkt. (szacowano 110,7 pkt.). Subindeks bieżącej kondycji wzrósł do 116,6 pkt. z 115,6 pkt. (oczekiwano 115,9 pkt.), a oczekiwań do 105,6 pkt. z 105,5 pkt. (zgodnie z prognozą).

Naszym zdaniem: Nowy tydzień otworzył się z lekkimi spadkami dolara będącymi kontynuacją ruchu z końcówki ubiegłego tygodnia. To, czy będą one kontynuowane może zależeć od zaplanowanego dzisiaj na godz. 19:30 wystąpienia szefowej FED. Tematem wystąpienia Janet Yellen na Uniwersytecie Baltimore będzie sytuacja na rynku pracy. W jakie tony uderzy Yellen? Jeżeli zwróci uwagę na wciąż niski wzrost płac, a także rozczarowującą wydajność, to może tym samym uderzyć w bardziej „gołębie” akcenty. Patrząc na perspektywy dolara warto też zwrócić uwagę na atak zimy w USA, który może odbić się na grudniowych odczytach makro, chociaż to będzie miało swoje przełożenie dopiero za kilka tygodni…

Analiza techniczna koszyka BOSSA USD pokazuje, że ruch spadkowy może być kontynuowany przynajmniej do 85,42 pkt., gdzie przebiega dawne listopadowe maksimum, które zostało złamane w zeszłym tygodniu. Byłby to tzw. ruch powrotny. Zejście niżej, byłoby już sygnałem, że należy liczyć się z bardziej rozbudowaną korektą zwyżek z ostatnich tygodni.

Na dzień przed decyzją Banku Japonii ws. stóp procentowych widzimy nieznaczne umocnienie się jena. Pośrednio może być to wynik piątkowych spekulacji nt. możliwej zmiany w ultra-gołębim podejściu Banku w przyszłym roku, co niezależnie od prawdziwości przedstawianych tez, jest dobrą pożywką do korekty wzrostowej, biorąc pod uwagę wyraźną słabość JPY w ostatnich tygodniach.

Na wykresie USD/JPY można pokusić się o tezę, że prawdopodobna kontynuacja korekty może doprowadzić do spadku w rejon złamanej w ubiegłym tygodniu ważnej strefy 115,56-116,13.

Lepsze odczyty indeksu Ifo z Niemiec nie wpłynęły dzisiaj znacząco na zachowanie się EUR/USD, który pozostaje poniżej poziomu 1,05. Wydaje się, że dopiero ewentualne wieczorne sygnały z FED, mogłyby dać paliwo do ataku na opór 1,0520-30.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu