Yuma wierzy w mały SAP

Kamil Kosiński
08-03-2006, 00:00

Mimo wzrostu sprzedaży aplikacji dla systemu DOS wrocławska spółka widzi przyszłość w innym segmencie. Liczy na klientów z Polski i Wielkiej Brytanii.

Po tym, jak w latach 2003 i 2004 zajmujące się programami pracującymi w systemie DOS Przedsiębiorstwo Informatyczne Yuma (PI Yuma) notowało wyraźne spadki sprzedaży, w 2005 r. tendencja ta została wyhamowana.

— To nie jest oczywiście jakaś radykalna zmiana, ale firma odnotowała kilkuprocentowy wzrost przychodów. Wyniosły one około 5 mln zł — mówi Marek Jurlewicz, właściciel PI Yuma.

Dodaje, że działalność firmy koncentrującej się na programach dla DOS jest też bardzo zyskowna. Yuma nie ponosi już bowiem dużych nakładów na rozwój i marketing tych produktów.

W przyszłości grupa firm informatycznych kontrolowanych przez Marka Jurlewicza ma się jednak opierać na Yuma Sp. z o.o. z Wrocławia i Yuma Ltd. z Londynu. Obie zajmują się wyłącznie sprzedażą i wdrażaniem systemu SAP Business One.

— Te firmy nie notują największej sprzedaży w grupie, ale są perspektywiczne. Szybko rosną — podkreśla Marek Jurlewicz.

System ma chwycić...

Jego zdaniem, niepochlebne opinie o SAP Business One wynikają z „błędów młodości”. Protoplastę swojego produktu SAP przejął wraz z izraelską firmą TopManage Financial Solutions w marcu 2002 r.

— SAP Business One ma zaledwie cztery lata. To niewiele dla software’u. Nie ma się więc co dziwić, że nie jest tak dojrzały jak inne pakiety dostepne na rynku. SAP ponosi jednak ogromne nakłady na rozwój swojego produktu i z pewnością niedługo zniweluje różnice w funkcjonalności, przy zachowaniu przewagi w technologii — mówi Marek Jurlewicz.

...po zmianie wersji

Jego zdaniem, ważna zmiana nastąpi już w listopadzie 2006 r. Wtedy to pojawi się nowa wersja pakietu. Taka sama dla Polski i Europy Zachodniej. Dotychczas bowiem w naszej części kontynentu SAP sprzedawał pod nazwą Business One nieco inny produkt niż na Zachodzie. Tym samym londyńska Yuma sprzedawała nieco inne oprogramowanie niż wrocławska. Kupowały je też nieco inne firmy niż w Polsce. Zdaniem Marka Jurlewicza, trudno jednak łączyć te fakty.

— Angielska spółka powstała w grudniu 2002 r. Faktyczną działalność rozpoczęła w sierpniu 2003 r. Do dziś zrealizowała ponad 20 sprzedaży. W Polsce zdobywamy 10-15 klientów rocznie. Są to więc porównywalne liczby. Tylko że w Polsce mamy większych klientów. Kupują systemy na 20-30 użytkowników, w Wielkiej Brytanii na 5-10 — ujawnia Marek Jurlewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / Yuma wierzy w mały SAP