Z Agorą nie jest tak źle, jak oczekiwano

Kamil Zatoński
08-11-2006, 00:00

Inwestorzy bardzo dobrze przyjęli wyniki Agory, opublikowane przed wtorkową sesją. Wśród spółek z indeksu WIG20 to właśnie kurs akcji wydawcy „Gazety Wyborczej” zachowywał się najlepiej, a na zamknięciu notowań cena wzrosła o 7,1 proc., do 31,50 zł.

Na rynek akcji Agory powrócił optymizm, bo rezultaty trzeciego kwartału okazały się lepsze niż prognozowali analitycy. Niektórzy specjaliści oczekiwali nawet, że spółka zanotuje straty zarówno na poziomie operacyjnym, jak i netto. Agora wypracowała jednak 7,7 mln zł zysku netto przy przychodach 245,2 mln zł. Narastająco, po dziewięciu miesiącach tego roku, sprzedaż jest o 4,4 proc. niższa niż przed rokiem i wynosi 834 mln zł. W tym samym okresie wynik netto obniżył się o 86 proc., do 16,6 mln zł.

Spółka kierowana przez Wandę Rapaczyńską wreszcie zasłużyła na uznanie, bo lepsze (co nie znaczy dobre) wyniki osiągnięto w bardzo trudnych warunkach rynkowych. W trzecim kwartale wydatki reklamowe w segmencie dzienników obniżyły się o 1 proc., licząc rok do roku. To skutek wysokiej bazy z ubiegłego roku (dwie kampanie wyborcze), pogłębiającej się sezonowości, a także przesunięciem budżetów na drugi kwartał, kiedy w Niemczech odbywały się piłkarskie mistrzostwa świata. Spółka, która ma 40-procentowy udział w segmencie, odnotowała spadek przychodów z reklam mniej więcej zgodny z tendencją ogółu (o 0,8 proc., do 106,5 mln zł). Wzrost łącznych wpływów grupy z tego źródła o 3,8 proc., do 171,9 mln zł to głównie zasługa udanego wejścia na rynek stacji radiowej Roxy FM i wysokiej dynamiki przychodów portalu Gazeta.pl.

Na razie działka internetowa w niewielkim stopniu dokłada się do wyników grupy, ale to tu można liczyć na najwyższe wzrosty, m.in. dzięki niedawnemu odświeżeniu wortalu poświęconego rynkowi pracy i uruchomieniu wortalu rynku nieruchomości. Wartość dodaną trudno na razie dostrzec w portalu Gazetawyborcza.pl.

Pozytywnie należy ocenić to, że spółka pilnuje kosztów (wyraźnie spadły koszty ogólnego zarządu). Poza tym Agora utrzymuje silną pozycję papierowego wydania „Gazety Wyborczej” na rynku czytelniczym. Od kwietnia, kiedy debiutował „Dziennik”, główny tytuł Agory utrzymuje czytelnictwo tygodniowe na poziomie około 20 proc. Konkurent zanotował w tym okresie blisko trzykrotnie niższy wynik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Z Agorą nie jest tak źle, jak oczekiwano