Z antykorupcyjnych zobowiązań nie wywiązała się żadna z partii

Informacyjna Agencja Radiowa Polskiego Radia
08-09-2005, 20:40

Według Antykorupcyjnej Koalicji Organizacji Pozarządowych, żadna z partii nie wywiązała się w stu procentach ze składanych deklaracji antykorupcyjnych. W Fundacji Batorego zaprezentowano raport o realizacji przedwyborczych zobowiązań.

Według Antykorupcyjnej Koalicji Organizacji Pozarządowych, żadna z partii nie wywiązała się w stu procentach ze składanych deklaracji antykorupcyjnych. W Fundacji Batorego zaprezentowano raport o realizacji przedwyborczych zobowiązań.

Autorzy raportu szacują, że partie polityczne zrealizowały około dwóch trzecich swoich antykorupcyjnych zobowiązań. Jednak, jak mówi Grażyna Kopińska z Fundacji Batorego, należy pamiętać, że wiele propozycji parlamentarzystów kompletnie mijało się z ideą przejrzystego państwa. Wymienia tu nowelizację ustawy o policji. Umożliwia ona finansowanie policji przez różne fundacje i organizacje. "To może powodować zachowania korupcjogenne" - uważa Kopińska.

Jak dodaje, ustawa o informacji niejawnej powoduje utrudnienia w dostępie do ważnych danych, co także może sprzyjać korupcji.Jak mówi Grażyna Kopińska z wielu obiecanych postulatów wywiązał się Sojusz Lewicy Demokratycznej. Jednak to członkowie tej partii brali udział w licznych aferach: Rywina, czy starachowickiej.

Jednak zdaniem Kopińskiej, SLD jako partia rządząca w naturalny sposób zgłaszała najwięcej ustaw. Ponadto, Unia Europejska nakładała na nas wymóg tworzenia prawa, gwarantującego sprawną walkę z korupcją.

Najlepiej w raporcie wydaje się wypadać Prawo i Sprawiedliwooć. Jednak, jak mówi autor raportu - Piotr Koryo, PiS dużo mówi, ale nie wszystko udaje mu się osiągnąć. Dlatego tej partii można wytknąć wiele błędów. Doktor Koryo wymienia tu niesprawną administrację Lecha Kaczyńskiego w Warszawie, czy przypadki nepotyzmu w zarządzaniu stolicą.

Raport wiele zarzuca Platformie Obywatelskiej. Jego autorzy podkreolają, że PO zadziwiająco późno zaczęła się zajmować tematyką przejrzystości życia publicznego.

Wśród zarzutów do Platformy, doktor Koryo wymienia, między innymi sprawę majątku posła Grzegorza Schetyny. Do tego dochodzi sprawa tak zwanego "układu warszawskiego", czyli podejrzenia nieformalnych kontaktów radnych Platformy z biznesmenami.Piotr Koryo podkreśla także niewyjaśnioną dotąd sprawę odejścia z partii profesor Zyty Gilowskiej. "Jeżeli to jest forma walki wewnątrzpartyjnej to jest to bardzo niepokojący sygnał" - powiedział autor raportu.

Raport krytycznie ocenił działania Samoobrony w sferze przeciwdziałania korupcji. Wiele pozytywnych elementów dostrzegł jednak w działalnooci Unii Wolnooci, której nie ma w obecnym parlamencie, a także Socjaldemokracji Polskiej, która powstała dopiero dwa lata po ostatnich wyborach do sejmu.

Michał Tracz

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Informacyjna Agencja Radiowa Polskiego Radia

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Z antykorupcyjnych zobowiązań nie wywiązała się żadna z partii