Z biedy odchodzi nam apetyt

DI, PAP
13-02-2013, 06:55

Polskie rodziny ograniczyły konsumpcję wielu podstawowych produktów żywnościowych – informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

W pierwszych trzech kwartałach 2012 r. miesięczne spożycie pieczywa liczone na osobę w gospodarstwie domowym spadło o 2,7 proc., mąki - o 2,5 proc., a kasz, ryżu i płatków - aż o 7,7 proc. – szacuje Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej na podstawie danych GUS.

Według analityków obniżyła się także konsumpcja m.in. ziemniaków (o 6,3 proc.), ryb i przetworów rybnych (o 5,6 proc.), jaj (o 1,3 proc.).

Spadek konsumpcji to efekt nie tylko wzrostu cen żywności, ale też innych produktów i usług – np. gazu, prądu, ciepła czy paliw.

"Ostatecznie inflacja była wyższa od wzrostu płac i budżety polskich rodzin zaczęły się realnie kurczyć. Musiały więc wprowadzić oszczędności m.in. ograniczając konsumpcję" – tłumaczy prof. Krystyna Świetlik z IERiGŻ.

Jak dodaje, spadek konsumpcji wielu produktów żywnościowych mógł wynikać też z tego, że rodziny ograniczyły ich marnotrawstwo. Jak się szacuje, aż 30 proc. żywności w Polsce ląduje w koszu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Z biedy odchodzi nam apetyt