Z Dubaju do Auckland

Barbara Warpechowska
opublikowano: 10-03-2016, 22:00

To najdłuższe połączenie lotnicze bez międzylądowania. Tydzień temu (3 marca) uruchomiły je Emirates.

Nowa linia liczy 14 200 km. Trasa biegnie nad Oceanem Indyjskim, Perth, Wielką Zatoką Australijską, na północ od Tasmanii i nad Morzem Tasmana.

Połączenie zainaugurowano dwupokładowym samolotem Airbus A380. Kapitanem był tego dnia Nowozelandczyk Andrew Duncan Mcfarlane. W przyszłości na tej trasie będzie latał Boeing 777-200LR. Lot z Dubaju trwa niecałe 16 godzin, a z powrotem 17 godzin i 15 minut, czyli niemal o trzy godziny krócej w każdą stronę niż dotychczas.

Turyści mogą wybierać jeden z trzech realizowanych codziennie lotów do Auckland: z międzylądowaniem w Australii na pokładzie Airbusa A380, bezpośrednie połączenie obsługiwane przez Boeinga 777-200LR albo codzienne loty Boeinga 777-300 ER do Christchurch na Wyspie Południowej. Emirates planują otworzyć jeszcze dłuższe połączenie z Dubaju do Panamy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu