Czytasz dzięki

Z hossą w Warszawie nie jest tak źle

opublikowano: 30-07-2015, 22:00

Główne indeksy GPW uginają się pod ciężarem największych spółek, ale stan rynku nie jest taki, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka

Wyjątkowo mała szerokość rosnącego rynku — to w ocenie agencji Bloomberg jeden z sygnałów ostrzegających przed nagłym załamaniem rynku byka na giełdach w Stanach Zjednoczonych. Za miarę szerokości uznano liczbę sektorów, odpowiadających za zwyżkę flagowego indeksu S&P500 w tym roku. Okazuje się, że stoją za tym ledwie dwie branże — ochrona zdrowia i dobra konsumpcyjne trwałego użytku.

W tym wieku rynek byka jeszcze tak wąski nie był. O tym, jak wybiórcza jest hossa na Wall Street, systematycznie przypominają też inni komentatorzy, zwracając uwagę na niski odsetek spółek, których kursy znajdują się powyżej długoterminowej, 200-sesyjnej (a więc obejmującej około 10 miesięcy) średniej kroczącej. Przecięcie takiej średniej od góry analitycy techniczni przyjęli uważać za oficjalny koniec rynku byka. Jak to jednak często bywa w sztuce interpretacji wykresów, prawidłowości obowiązują nie wszędzie i nie zawsze, a po jakimś czasie strategie na nich oparte sprawdzają się coraz rzadziej.

Mark Hulbert, publicysta portalu Marketwatch, wyliczył nawet, że od 1990 r., kiedy zejście poniżej średniej 200-sesyjnej wysyłało sygnał sprzedaży, w ciągu kolejnych czterech, trzynastu i 26 tygodni indeks zazwyczaj rósł, i to bardziej niż przeciętnie w pozostałych okresach. Niewykluczone więc, że inwestorzy traktowali taki sygnał jako wskaźnik niedowartościowania rynku, motywujący do powrotu do trendu wzrostowego. Blake LeBaron, profesor Uniwersytetu Brandeis, zbadał skuteczność średnich ruchomych o różnych długościach i stwierdził, że przestały one działać na początku lat 90. — i to nie tylko na rynku akcji, ale także na foreksie. Jego zdaniem, jedną z przyczyn było… upowszechnienie stosowania średnich wśród inwestorów.

Niezależnie od tego 200-sesyjna średnia wciąż pojawia się w komentarzach analityków, choć niekoniecznie jako sygnał kupna czy sprzedaży, ale bardziej jako obraz stanu rynku. Jak na hossę w USA, to jej szerokość nie jest imponująca — kursy 53 proc. spółek z indeksu S&P500 są poniżej 200-sesyjnej średniej, a z 2,6 tys. walorów, wchodzących w skład Nasdaq Comp., 56 proc. jest w bessie. Co może być trochę zaskakujące, na GPW jest z tym lepiej, bo bilans dla WIG jest remisowy.

Sam indeks poniżej 200-sesyjnej średniej zszedł w ostatnich miesiącach trzy razy i w dwóch poprzednich przypadkach osuwał się o — odpowiednio 4,3 i 4,2 proc. Obecna fala spadkowa również zatrzymała się nieco ponad 4 proc. poniżej średniej, więc na tej podstawie można mieć nadzieję, że indeks wyczerpał potencjał spadku — a przynajmniej na jakiś czas.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane