Z równouprawnieniem na bakier

Małgorzata Bogucka
27-06-2007, 00:00

Kobiety mają średnio 17 proc. niższe wynagrodzenie od mężczyzn — wynika z badań Lewiatana.

Kobiety mają średnio 17 proc. niższe wynagrodzenie od mężczyzn — wynika z badań Lewiatana.

Kobiety w Polsce złośliwi porównują do wkładów do hamburgera: dolną warstwą są dzieci, górną — starzejący się rodzice. Do tego trzeba dodać kilka warstw przygniatających je z każdej strony, symbolizujących problemy z pracą.

Mimo dyskusji o ułatwieniu kobietom godzenia obowiązków zawodowych i rodzinnych, od 2003 r. niewiele się zmieniło. Wówczas, według danych Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan, biernych zawodowo mężczyzn było 37,6, a kobiet 52,1 proc. W 2006 r. wskaźnik zatrudnienia wynosił dla mężczyzn 55 i 40 proc. dla kobiet. Co ważne, tylko 16 proc. pracujących mężczyzn ma wykształcenie wyższe, kobiet — 22 proc. Wynagrodzenie pań jest jednak 17 proc. niższe.

— Kobiety są największą grupą wśród dyskryminowanych społeczności i jednocześnie niewykorzystanym potencjałem ekonomicznym — mówi Henryka Bochniarz, prezydent PKPP Lewiatan.

Problemem tym Lewiatan zajmuje się od kilku lat wspólnie z Programem Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP). W zeszłym roku obie instytucje zorganizowały konkurs „Firma równych szans”, który ma pokazywać przedsiębiorstwa wprowadzające zasady równouprawnienia. Ma też zwracać uwagę na to, że w obliczu dużej emigracji zarobkowej zatrudnianie kobiet polskiemu biznesowi się opłaca. Zwycięzcy ostatniej edycji konkursu to m.in.: Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris i IBM Polska.

— Poprawie sytuacji zawodowej kobiet w Polsce nie sprzyjają ani prawo, ani mentalność społeczeństwa. Atutem polskich kobiet jest wykształcenie, ale zatrudniane są one w mniej opłacalnych sektorach gospodarki i mają utrudniony dostęp do awansu — mówi Jacek Męcina z Lewiatana.

Kilka rozwiązań może temu przeciwdziałać, m.in.: regulacje prawne telepracy, rozwój samozatrudnienia oraz indywidualny rozkład czasu pracy. Wszystko to w Europie Zachodniej znane jest od dawna. Tylko czy w państwie, w którym rząd lekceważy postulaty grupy zawodowej zdominowanej przez kobiety, jest szansa na równouprawnienie?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Bogucka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Z równouprawnieniem na bakier