Z Wall Street zaczyna wiać...paniką

WST
opublikowano: 17-09-2008, 22:08

Przez Wall Street przetoczyła się w środę kolejna fala ostrych spadków. Euforia po zniwelowaniu zagrożenia ze strony postawionego nad krawędzią bankructwa AIG, największego na świecie ubezpieczyciela, wyparowała w oka mgnieniu. Determinacja i tak raptowna decyzja amerykańskiego rządu i Fed w sprawie nacjonalizacji AIG zmusiła w końcu inwestorów do zastanowienia się nad skalą kryzysu panującego w sektorze finansowym.

Rozbudziło to spekulacje, który rynkowy potentat jest następny w kolejce do ogłoszenia plajty. Coraz głośniej mówi się, że może to dotyczyć banków Morgan Stanley i Washington Mutual.

Sektor finansowy mocno ciążył na indeksach. Sama tylko wycena AIG spadała momentami o ponad 40 proc. Swój udział w deprecjacji wskaźnika DJ IA mieli także dwaj inni giganci bankowi Citigroup i JP Morgan Chase oraz American Express, wydawca kart płatniczych.

Na tle spadającego rynku całkiem dobrze radziły sobie papiery Johnson&Johnson (koniec jednak czerwony), producenta dóbr szybkozbywalnych. Przez długi czas skutecznie opierał się przecenie także Pfizer, potentat farmaceutyczny oraz koncern medialny Walt Disney Wspomniene spółki uważane są za stricte defensywne. I biorąc pod uwagę ich zachowanie w obecnym kryzysie takie twierdzenie wydaje się uzasadnione.

Nerwowość na parkietach potęgowały doniesienia z rynku nieruchomości. Opublikowane w środę dane o pozwolenia i rozpoczętych budowach nowych domów dobitnie dały do zrozumienia, że końca kryzysu w tym segmencie jeszcze nie widać. A to przecież jeden z najważniejszych filarów amerykańskiej gospodarki. Stronę podażową wspierały też informacje o zamachu terrorystycznym na ambasadę USA w Jemenie.

Odbicie na ropie pozwoliło w końcówce sesji wyjśc na zieloną stronę rynku walorom spółek rafineryjnych. W średniej DJ na wartości zyskiwały akcje Chevrona i Exxon Mobil. Na finiszu jednak i one oddały zdobycze.

Ostatecznie, indeks DJ IA zakończył dzień przeceną o 4,06 proc. Jeszcze gorzej było w przypadku S&P500 który stracił 4,72 proc. Najmocniej został natomiast przeceniony rynek technologiczny, gdzie Nasdaq zniżkował o 4,94 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy