Za 7 lat kierowcy w Europie kupią 250 tys. pojazdów o napędzie elektrycznym

ONO
15-07-2008, 11:48

Wyczerpujące się zasoby paliw oraz rosnące poziomy emisji gazów cieplarnianych wzmocnią zainteresowanie samochodami o  napędzie elektrycznym. Może to zmienić całą branżę motoryzacyjną – pisze Frost & Sullivan, globalna firma doradcza.

- Producenci, tzw. OEM (ang. Original Equipment Manufacturer), chcąc zareagować na sytuację na rynku energii, nie mają innego wyjścia, jak tylko podjąć działania na rynku pojazdów o napędzie elektrycznym. Nowoczesne modele finansowe oraz nadejście technologii baterii litowo-jonowych, które mają zrewolucjonizować przemysł samochodowy, będą tutaj na pewno silną zachętą. Możemy więc mieć do czynienia z ukierunkowaniem rynku w stronę leasingu baterii (akumulatorów) poprzez rozpoczęcie użytkowania pojazdów o napędzie elektrycznym oraz podtrzymywanie tego trendu przez producentów OEM – czytamy w raporcie Frost & Sullivan.

Pozostaje przekonać się, czy konsumenci dobrze przystosują się do tego innowacyjnego modelu finansowego. Pomóc im mogą rozwiązania regulacyjne. W Londynie wprowadzono już szereg przepisów uderzających w „pożeraczy paliwa”. W razie ich naruszenia grożą kary od 8 do 20 funtów. W miastach takich jak Mediolan, Oslo, Manchester czy Madryt mają zostać wprowadzane opłaty typu "congestion charging" (opłaty za pojedyncze użycie określonego odcinka drogi lub jej sieci), które będą wynosić od 1 do 25 Euro.

Przewiduje się, że dzięki tym przychylnym dyrektywom europejski rynek pojazdów o napędzie elektrycznym do roku 2015 będzie obejmował ponad 250,000 pojazdów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ONO

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Za 7 lat kierowcy w Europie kupią 250 tys. pojazdów o napędzie elektrycznym