Za, a nawet przeciw

Biegły sądowy twierdzi, że walcowni brak pieniędzy na sfinansowanie upadłości likwidacyjnej. Czy to oznacza, że jest za układem?

Za, a nawet przeciw

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 30-06-2006, 00:00

Biegły sądowy twierdzi, że walcowni brak pieniędzy na sfinansowanie upadłości likwidacyjnej. Czy to oznacza, że jest za układem?

Od jesieni ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Katowicach nie jest w stanie rozstrzygnąć, czy lepiej ogłosić upadłość likwidacyjną Walcowni Rur Jedność (WRJ) czy raczej układową. Tej pierwszej chce Towarzystwo Finansowe Silesia, właściciel WRJ, oraz ING Bank Śląski, główny wierzyciel, a także TMK Global, rosyjski producent rur, który ma podpisaną umowę kupna walcowni. Za układem optują natomiast Enpol, główny wykonawca walcowni, należący do Eugeniusza Majzy, oraz inwestor giełdowy — Roman Karkosik.

Co popiera biegły

Sąd poprosił o opinię biegłych. Jest już gotowa.

— Według niej, w WRJ nie ma wystarczających środków na przeprowadzenie upadłości likwidacyjnej. Oznacza to, że umowa z rosyjskim inwestorem jest nieważna — mówi jedna z osób związanych z przeciwnikami likwidacji.

Czy znaczy to, że sądowy biegły popiera układ?

— Absolutnie nie. Wręcz przeciwnie. Opinia biegłego jest pełna sprzeczności — mówi zwolennik likwidacji.

Według informacji „PB”, dla wierzycieli bardziej korzystna byłaby upadłość likwidacyjna. Jednocześnie biegły stwierdził jednak, że w spółce jest za mało majątku niezastawionego, by starczyło środków na jej przeprowadzenie.

Sąd za trzy tygodnie

Co zrobi sąd? Tego nie wiadomo. Na 19 lipca zaplanowano kolejne przesłuchanie stron, które mają przedstawić argumenty za jednym i drugim scenariuszem.

Niezależnie jednak od tego, jaką upadłość sąd wybierze, można przypuszczać, że WRJ jest skazana na likwidację. Jeśli bowiem sąd zarządzi układ, to wszystko wskazuje na to, że ING zagłosuje przeciw. Podpisał przecież umowę z Rosjanami. Bank reprezentuje niemal 90 proc. wierzytelności i bez jego zgody nie da się przeprowadzić układu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Jaźwińska

Polecane