Za kilka lat 10-15 proc. polis komunikacyjnych będzie sprzedawanych bez agentów

30-05-2007, 16:59

W ciągu 4-5 lat od 10 do 15 proc. ubezpieczeń komunikacyjnych w Polsce będzie sprzedawanych w systemie direct, bez pośredników - takie prognozy przedstawił podczas środowej konferencji prasowej dyrektor generalny polskiego oddziału Liberty Direct Michał Kwieciński.

Liberty Direct to kolejna firma, która uruchamia sprzedaż ubezpieczeń przez telefon i internet. Potencjał polskiego rynku ocenia podobnie jak inni ubezpieczyciele direct lub tradycyjni, ale korzystający także z tego kanału sprzedaży.

Zdaniem Kwiecińskiego, polski rynek jest przygotowany do kupowania ubezpieczeń w systemie direct nie tylko dlatego, że działają już takie firmy. "Dużą pracę wykonały banki. Klienci przygotowali się do korzystania z usług finansowych przez telefon i internet" - podkreślił.

W Polsce pierwszą firmą specjalizującą się w ubezpieczeniach direct jest Link 4, który wszedł na nasz rynek w 2002 r. W lipcu ub.r. firma przekroczyła próg rentowności.

Na przełomie października i listopada ub.r. na polski rynek weszła AXA. Na początku roku bezpośredni kanał sprzedaży uruchomił Allianz, przez nową spółkę Allianz Direct New Europe, a w lutym działalność rozpoczęła firma BRE Ubezpieczenia. Ubezpieczenia w formie direct sprzedaje też Benefia, firma z grupy VGI. W ciągu kilku miesięcy sprzedaż direct rozpocznie Commercial Union. PZU, mimo zapowiedzi, jeszcze nie podjęło decyzji.

Zdaniem Kwiecińskiego, polski rynek jest atrakcyjny dla ubezpieczycieli komunikacyjnych ze względu na rosnącą liczbę nowych samochodów. Według danych Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) i Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), łącznie składka komunikacyjnego AC i OC stanowiła w 2006 r. 61,4 proc. składki w ubezpieczeniach majątkowych.

Razem z Czechami, Polska przynosi ponad 50 proc. składki ubezpieczeniowej w Europie Środkowo-Wschodniej.

Obecnie ubezpieczenia direct w Polsce to ok. 2 proc. rynku, a w 2005 r. było to 0,82 proc. Tymczasem np. w Hiszpanii, gdzie 10-15 lat temu sytuacja była podobna jak teraz w Polsce, ok. 20 proc. ubezpieczeń majątkowych sprzedawanych jest w formie direct. W Wielkiej Brytanii jest to ok. 40 proc.

Według szacunków Liberty Direct, osiągnięcie progu rentowności w Polsce gwarantuje posiadanie jednej czwartej udziału w rynku direct - przy założeniu, że rynek wynosi 10-15 proc. Zdaniem Kwiecińskiego, oznacza to, że jest miejsce dla 4-5 ubezpieczycieli direct.

Liberty Direct, który w Polsce będzie działać jako oddział hiszpańskiej firmy należącej do amerykańskiej grupy Liberty Mutual, zamierza rozpocząć sprzedaż jesienią, zaczynając od ubezpieczeń komunikacyjnych.

Z danych KNF wynika, że składka przypisana wynikająca z umów ubezpieczeń majątkowych za cały 2006 r. to ponad 16,4 mld zł. Wartość składki wynikającej z zawarcia umów przez telefon i internet wyniosła w ub.r. 185,3 mln zł.(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Za kilka lat 10-15 proc. polis komunikacyjnych będzie sprzedawanych bez agentów