Za Odrą nadal pesymizm

RAV,BLOOMBERG
opublikowano: 17-02-2010, 00:00

Wskaźnik instytutu ZEW spada już od pięciu miesięcy. Na szczęście wolniej niż oczekiwali analitycy.

Wskaźnik instytutu ZEW spada już od pięciu miesięcy. Na szczęście wolniej niż oczekiwali analitycy.

Z najnowszych wyliczeń instytutu ZEW wynika, że pogarszają się prognozy niemieckich inwestorów i analityków dotyczące wzrostu gospodarki w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Wskaźnik, który je obrazuje, wyniósł w lutym 45,1 pkt wobec 47,2 pkt miesiąc wcześniej. Oznacza to piąty z kolei miesiąc spadku. Dane okazały się jednak znacznie lepsze od prognoz ekonomistów, którzy spodziewali się "zjazdu" aż do 41,1 pkt.

Ich zdaniem, spadek indeksu to skutek ciągle wysokiego bezrobocia, stagnacji gospodarki w czwartym kwartale oraz obaw, że finansowe problemy Grecji mogą rozprzestrzenić się na inne kraje.

— Relatywnie słaby odczyt wskaźnika ZEW nie jest końcem świata. Popyt ze strony rynków Azji oraz wschodniej Europy będzie podtrzymywał wzrost gospodarki, choć nie w takim stopniu jak dotychczas — uspokaja Ralph Solveen, główny ekonomista Commerzbanku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAV,BLOOMBERG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy