Za prąd można płacić w automacie

Marcin Złoch
opublikowano: 02-04-2008, 00:00

Firma Arcus wdrożyła w Łódzkim Zakładzie Energetycznym terminal do płacenia rachunków. To pierwsza taka możliwość w Polsce.

Firma Arcus wdrożyła w Łódzkim Zakładzie Energetycznym terminal do płacenia rachunków. To pierwsza taka możliwość w Polsce.

Biuro Obsługi Klienta Łódzkiego Zakładu Energetycznego (ŁZE) uruchomiło w swojej siedzibie automatyczny terminal — opłatomat — do płacenia rachunków bez prowizji. Urządzenie przypomina bankomat i nie jest trudne w obsłudze. Klient skanuje rachunek za prąd z kodem kreskowym. Na ekranie dotykowym pojawia się kwota, jaką należy wpłacić. Opłatomat przyjmuje monety i banknoty — w obu przypadkach akceptuje wszystkie nominały. W trakcie transakcji klient jest informowany, jaka kwota pozostała jeszcze do wpłacenia. Po zakończeniu operacji otrzymuje wydruk potwierdzenia i należną resztę.

— Urządzenie do przyjmowania wpłat uruchomiliśmy testowo i przez najbliższe miesiące będziemy analizować jego przydatność. Jeśli spotka się z zainteresowaniem, to z czasem opłatomaty pojawią się w innych miejscach — zapowiada Lucjan Beźnicki, dyrektor departamentu obsługi klientów w ŁZE.

Automatyzacja obsługi płatności masowych klientów detalicznych ma obniżyć koszty usług Automaty — prócz przyjmowania opłat za rachunki — mogą też służyć do przedpłatowej sprzedaży energii (jeśli ktoś zapłaci za rachunek w opłatomacie więcej, może zaznaczyć, że to na poczet kolejnych opłat). Maszynę można wykorzystać również do innych celów — jako infokiosk, np. informacji turystycznej, a dodatkowo także do wyświetlania treści marketingowych.

— Multimedialność oraz ergonomia tego systemu rozwiązują wiele problemów przedsiębiorstw, które go wykorzystują. Wszechstronność urządzenia powoduje, że inwestycja zwraca się wyjątkowo szybko — podkreśla Krzysztof Woźniak, kierownik projektu w firmie Arcus.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Złoch

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu