Za trzy lata Polacy mogą płacić kartami dwa razy częściej

opublikowano: 12-02-2007, 18:00

W 2010 roku Polacy mogą używać kart płatniczych nawet dwukrotnie częściej niż obecnie - wynika z badania Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR).

W 2010 roku Polacy mogą używać kart płatniczych nawet dwukrotnie częściej niż obecnie - wynika z badania Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR).

IBnGR przeanalizował zależności między wielkością obrotu bezgotówkowego a wskaźnikami makroekonomicznymi. Z badań wynika, że w dłuższym okresie, jeśli liczba transakcji bezgotówkowych realizowanych przy użyciu kart wzrasta o 1 proc., to PKB rośnie o 0,13 proc., spożycie indywidualne wzrasta o 0,11 proc., a wartość inwestycji - o 0,04 proc.

Zdaniem ekspertów z IBnGR, korzyści płynące ze wzrostu udziału płatności bezgotówkowych wynikają m.in. z oszczędności po stronie kosztów transakcyjnych w gospodarce, przyspieszenia rozliczeń między firmami oraz zwiększenia efektywności obrotu gospodarczego.

Biorąc pod uwagę te szacunki, eksperci IBnGR opracowali trzy scenariusze rozwoju gospodarczego Polski. W scenariuszu podstawowym, tempo wzrostu PKB w latach 2006 - 2010 wynosi od 4,5 do 5,3 proc. W scenariuszu zakładającym szybszy przyrost liczby transakcji bezgotówkowych tempo wzrostu PKB waha się od 4,7 do 5,6 proc., a w wariancie pesymistycznym (wolniejszy rozwój rynku kart płatniczych) - od 4,3 do 5 proc.

W scenariuszu podstawowym szacunkowa wartość transakcji bezgotówkowych dokonanych przy użyciu kart płatniczych może, zdaniem autorów raportu, wynieść w roku 2010 ponad 330 mld zł wobec niecałych 160 mld zł w roku 2004.

"Scenariusz podstawowy zakłada, że w 2010 roku będziemy sięgać po karty ponad dwukrotnie częściej niż w roku 2005. Roczne przyrosty liczby transakcji z kolei szacujemy na poziomie od 65 mln roku 2006 do 90 mln w roku 2010" - napisali autorzy analizy.

W scenariuszu optymistycznym eksperci Instytutu przewidują, że w 2010 roku Polacy sięgną po karty płatnicze nawet do 740 mln razy, a wartość transakcji może wówczas wynieść 380 mld zł. Badanie IBnGR zostało przygotowane na zlecenie organizacji MasterCard.

Według ubiegłorocznego raportu "World Payments Report 2006", przygotowanego przez CapGemini, w najbliższych latach liczba płatności bezgotówkowych w Polsce wzrośnie z obecnego poziomu poniżej 50 operacji na mieszkańca rocznie do ok. 150 w 2010 r.

Badania zależności między obrotem bezgotówkowym a wzrostem gospodarczym prowadził już zespół pod kierunkiem ówczesnego głównego ekonomisty BRE Banku Janusza Jankowiaka, na zlecenie Visa Polska. Wyniki badań opublikowano w lutym 2005 r.

Wówczas, opierając się na danych o transakcjach kartami Visa za lata 1996-2004, ekonomiści stwierdzili, że wzrost użycia kart wpływa zarówno na wzrost konsumpcji, jak i oszczędności, przekładając się na wzrost inwestycji - pieniądze pozostają w bankach, które mogą udzielać kredytów o większej wartości. Czynniki te prowadzą z kolei do wzrostu PKB. Wykazano, że wzrost wartości transakcji obsługiwanych kartami o 10 proc. wpływa w długim okresie czasu na wzrost PKB o co najmniej 0,7 proc.

Wyniki badania wskazywały, że wzrost transakcji kartami o 1 proc. przekłada się na 1,4 proc. wzrostu nominalnej konsumpcji. Osoby posługujące się kartami łatwiej decydują się na dokonanie zakupu: gdyby nie posługiwanie się kartą, do części zakupów w ogóle by nie doszło.

Zgodnie z przeprowadzonym badaniem, 10 proc. wzrostu wartości transakcji kartami zwiększa średnio w kwartale sumę oszczędności w systemie bankowym o 0,7 proc. Po trzech kwartałach skumulowany efekt sprawia, że oszczędności rosną łącznie o 2,5 proc.(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane