ZA w Tarnowie nie odczuwają ograniczenia dostaw gazu

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 02-01-2006, 13:16

Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach SA (ZAT) na razie nie odczuły konsekwencji związanych z decyzją rosyjskiej firmy Gazprom o ograniczeniu dostaw gazu rosyjskiego dla Ukrainy.

Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach SA (ZAT) na razie nie odczuły konsekwencji związanych z decyzją rosyjskiej firmy Gazprom o ograniczeniu dostaw gazu rosyjskiego dla Ukrainy.

    "U nas na razie nie widać obniżenia ciśnienia gazu. Bierzemy go tyle, ile powinniśmy i na razie nie otrzymujemy niepokojących sygnałów, aby w najbliższym czasie miało nastąpić gwałtowne ograniczenie dostaw" - powiedział PAP w poniedziałek dyrektor ds. produkcji i techniki ZAT, Witold Szczypiński.

    Jak podkreślił, ograniczenie dostaw tego nośnika energii spowodowałoby zmniejszenie produkcji tarnowskiej firmy, co odbiłoby się na jej wynikach finansowych. Zapewnił jednak, że spółka ma wypracowane procedury na taką okoliczność.

    Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach są jednym z największych odbiorców gazu w woj. małopolskim. Zużywają około 24 tys. metrów sześciennych na godzinę importowanego gazu wysokometanowego, a także dodatkowo 7,2 tys. metrów sześciennych na godzinę krajowego gazu z kopalń w pobliżu Tarnowa. Niestety gaz ten może być wykorzystywany tylko w niektórych procesach technologicznych.

    Firma produkuje głównie kaprolaktam (półprodukt do produkcji tworzyw sztucznych) i tworzywa konstrukcyjne oraz nawozy sztuczne. Od dwóch lat poprawia swoją sytuację finansową. Po dziesięciu miesiącach zeszłego roku osiągnęła 1 mld zł przychodów ze sprzedaży i 87,2 mln zł zysku netto. W całym 2004 roku było to odpowiednio: 1,1 mld zł i 52 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane